Strona główna » Aktualności » Zwycięstwo rezerw w inauguracji rundy wiosennej

Zwycięstwo rezerw w inauguracji rundy wiosennej

Data publikacji: 15-03-2014 17:41



Od zwycięstwa 2-1 nad AKS Beskidem Andrychów rozpoczęli wiosnę podopieczni Macieja Musiała. Spotkanie, rozgrywane momentami w trudnych warunkach atmosferycznych, obfitowało w sytuacje podbramkowe, jednak na koniec trzy punkty zostały w Krakowie.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Mecz znakomicie rozpoczął się dla  gospodarzy - już w trzeciej minucie objęli prowadzenie. Po ostrej, płaskiej centrze Bartłomieja Kolanko z prawej strony boiska futbolówka uciekła bramkarzowi Beskidu z rąk, tam czekał na nią Tomasz Zając i pewnym strzałem z najbliższej odległości skierował piłkę do siatki. W kolejnych minutach młodzi wiślacy kontrolowali grę, spokojnie utrzymując się przy piłce. Pod koniec pierwszego kwadransa groźnie zaatakowali jednak goście: z dystansu precyzyjnie uderzał Łukasz Rupa, ale Mateusz Zając był na posterunku i sparował piłkę na rzut rożny.

Zobacz zdjęcia z tego spotkania!

Dwie minuty później mieliśmy już remis. Po złym rozegraniu gospodarzy piłkę przed polem karnym przejęli rywale, Dawid Rupa znalazł się sam na sam z golkiperem Białej Gwiazdy i bez problemów trafił do bramki. Na następny groźny strzał musieliśmy czekać do 30. minuty. Z rzutu wolnego mocno uderzał zawodnik Beskidu, Serge Nahle, Mateusz Zając odbił piłkę przed siebie, ale szybko naprawił swój błąd i złapał futbolówkę przed atakującym go napastnikiem.

W ostatniej akcji pierwszej połowy świetnym rajdem popisał się Dominik Kościelniak. Zszedł do środka z lewego skrzydła, mijając rywali jak tyczki, jednak jego podanie w polu karnym zostało zatrzymane przez gąszcz obrońców Beskidu. Do przerwy mieliśmy więc wynik 1-1.

Drugą część gry lepiej zaczęli wiślacy. Trzykrotnie świetnie zachował się na prawym skrzydle Kamiński, nękając obrońców ostrymi dośrodkowaniami. W 50. minucie znakomicie prosto z powietrza uderzał Kościelniak, piłka odbiła się od słupka, a następnie od pleców bramkarza i skończyło się na rzucie rożnym. Chwilę potem groźnie zrobiło się pod bramką gospodarzy. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Jurczak, żaden z zawodników Beskidu nie dotknął futbolówki, a ta minęła dalszy słupek bramki Mateusza Zająca jedynie o kilkanaście centymetrów.

W 60. minucie zobaczyliśmy bardzo składną akcję Wisły. Po rozegraniu na jeden kontakt z prawej strony znalazł się Kuczak. Podał w pole karne, gdzie futbolówkę zgrał Zając, a sprzed szesnastki mocno uderzał Gulczyński, ale dzięki interwencji obrońcy Beskidu skończyło się na rzucie rożnym. Chwilę potem ładnie z lewego skrzydła do środka zszedł Kościelniak, z jego strzałem z dystansu poradził sobie jednak Kurzyniec.

W 72. minucie optyczna przewaga Wisły przyniosła efekt w postaci gola. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najsprytniejszy w zamieszaniu okazał się Przemysław Lech, który z bliska wpakował piłkę do bramki. W kolejnych akcjach grę w dalszym ciągu kontrolowali gospodarze, raz po raz przeprowadzając ataki, w których brakowało jednak ostatniego, precyzyjnego podania. Warto odnotować, że na ponad kwadrans przed końcem na boisku pojawił się młody, 16-letni Handzlik, którego kilka ciekawych zagrań mogło się podobać.

W samej końcówce z ulgą mogli odetchnąć gospodarze. Mocno i precyzyjnie z dystansu uderzał pomocnik gości, piłka odbiła się od słupka, później od głowy interweniującego Mateusza Zająca i wyszła na rzut rożny. Po chwili sędzia zagwizdał po raz ostatni i mecz zakończył się zwycięstwem Wiślaków 2-1. Wynik ten pozwala podopiecznym Macieja Musiała na awans na 7. pozycję w tabeli grupy małopolsko – świętokrzyskiej w III lidze.

Wisła II Kraków - AKS Beskid Andrychów
2:1 (1:1)
1:0 Tomasz Zając 3’
1:1 Dawid Rupa 17’
2:1 Przemysław Lech 72’

Żółte kartki: Żemło 50’ – Rupa Dawid 18’
Czerwona kartka: Tomasz Zając (po meczu)
Sędzia: Michał Fudala (Brzesko)

Wisła II Kraków:
Zając Mateusz – Kolanko, Żemło, Bierzało, Witek (77’ Szywacz) – Lech, Gulczyński, Kamiński, Kuczak (73’ Handzlik), Kościelniak –Zając Tomasz

AKS Beskid Andrychów:
Kurzyniec – Kaczmarczyk, Nahle, Kapera, Jurczak – Chowaniec, Słupski, Rupa Łukasz, Moskała, Rupa Dawid – Kierczak (76’ Szlosek)

Dawid Janik
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony