Strona główna » Aktualności » Zwycięstwo rezerw, show Alana Urygi

Zwycięstwo rezerw, show Alana Urygi

Data publikacji: 09-11-2013 14:00



Rezerwy krakowskiej Wisły wygrały 3:2  w meczu 16. kolejki III ligi małopolsko- świętokrzyskiej. Do tego spotkania nasz drugi zespół przystąpił wzmocniony kilkoma zawodnikami na co dzień grającymi w pierwszej drużynie. W meczu z Bocheńskim KS wystąpili nawet Emmanuel Sarki i Patryk Małecki, którzy grali wczoraj w Zabrzu przeciwko Górnikowi.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

W początkowych fragmentach gry było widać, że mimo większego doświadczenia po stronie Wisły naszym piłkarzom brakuje zrozumienia. Grali jednak spokojnie i w 7. minucie stworzyli sobie pierwszą dogodną okazję. Świetnym długim podaniem Nalepa znalazł Sarkiego na prawym skrzydle. Nigeryjczyk dobrze dośrodkował w pole karne do Kamińskiego, którego strzał niemalże z linii bramkowej wybił obrońca gości. Zespół z Bochni odpowiedział parę minut później niegroźnym strzałem sprzed pola karnego.

Zobacz zdjęcia z tego meczu!

W kolejnych fragmentach spotkania było sporo walki w środku pola, jednak dało się zauważyć, że wiślacy zaczęli grać bardziej zespołowo. Gospodarze sprawiali lepsze wrażenie i w 20. minucie stworzyli sobie kolejną dogodną sytuację, a w roli głównej znów wystąpili Sarki i Kamiński. Pierwszy zamieszał trochę na prawym skrzydle, dobrze dośrodkował w pole karne, a „Kamyk” strzelając głową,  nieznacznie chybił. Pięć minut później najlepszą okazję w meczu mieli piłkarze z Bochni. Po dośrodkowaniu z prawej strony w sytuacji sam na sam znalazł się Zubel, ale strzelił prosto w dobrze interweniującego Bieszczada. W 35. minucie z około  25 metra na bramkę Bocheńskiego uderzał Emmanuel Sarki, jednak piłka po jego strzale wylądowała w rękach bramkarza. W 41. minucie po dośrodkowaniu wiślaków z rzutu rożnego piłka trafiła w poprzeczkę, stało się to jednak na skutek przypadkowego uderzenia głową przez obrońcę gości.
 

Druga drużyna Wisły w pierwszej połowie była zespołem zdecydowanie lepszym. Dłużej utrzymywała się przy piłce i częściej zagrażała bramce rywala, nie potrafiła jednak udokumentować tej przewagi bramką. Na przerwę oba zespoły schodziły więc przy stanie 0:0.
 
Drugą połowę rozpoczęli goście i już po kilku sekundach objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z lewej strony piłkę do bramki z najbliższej odległości wpakował Konrad Czapeczka. Do 63. minuty trzeba było czekać na odpowiedź Wisły. Z rzutu wolnego kąśliwie uderzył Sarki, piłka szybowała prosto w okienko, jednak dobrą interwencją popisał się bramkarz gości- Jerzy Czapla. Mimo przewagi gospodarzy to zespół z Bochni zdobył swoją drugą bramkę. Wrzutkę Stokłosy, główkując, na bramkę zamienił Sławomir Zubel. 
 
Odpowiedź podrażnionej tym golem Wisły była natychmiastowa. Piłkę na prawym skrzydle wywalczył Fryc i celnie dośrodkował na głowę Alan Urygi, który skierował piłkę do siatki. W 77. minucie po zamieszaniu w polu karnym gości z 16 metrów uderzał Jakub Pułka, piłka trafiła w poprzeczkę, a dobitka Nalepy była niecelna. Kilka sekund później z dystansu uderzał Kamiński, jednak znów lepszy okazał się Czapla. W 79. minucie było już 2:2. Na rajd środkiem pola zdecydował się Kościelniak, celnie dograł do nie pilnowanego Urygi, a ten mocnym strzałem wpisał się po raz drugi na listę strzelców. Kiedy mecz zbliżał się ku końcowi, swoją trzecią bramkę, kompletując tym samym klasycznego hat-tricka, zdobył Alan Uryga. Pomocnik Wisły wykorzystał dobre dośrodkowanie w pole karne i wślizgiem wepchnął piłkę do bramki.
 

Druga drużyna pokazała charakter i mimo dwubramkowej straty zdołała strzelić rywalom trzy gole i wygrać całe spotkanie. Ostatni mecz rundy jesiennej podopieczni Macieja Musiała rozegrają w Oświęcimiu z miejscową Sołą. Wszyscy ściskajmy kciuki za naszych młodych zawodników.
  
Wisła II Kraków – Bocheński KS 3:2

Konrad Czapeczka 46’

Sławomir Zubel 67’

Alan Uryga 68’

Alan Uryga 79’

Alan Uryga 90’
 
Wisła II Kraków: Bieszczad – Fryc, Chavez, Czekaj (T. Zając 69’), Szywacz – Nalepa, Uryga – Sarki (Kościelniak 72’), Burdenski, Małecki (Pułka 60’)– Kamiński (Downar-Zapolski 90’+2)
 
Bocheński KS: Czapla– Wojewoda, Kret, Mazur, Lewicki – Górecki, Siwek (Dobranowski 90’), Stokłosa (Fortuna 85’), Łyduch  – Czapeczka (Szkotak 76’), Zubel
 
Sędziował: Mateusz Kowalski (Kielce)
 
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 


do góry strony