Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Zła passa z Górnikiem trwa
Data publikacji: 03-05-2012 19:54Adam Nawałka i jego piłkarze mają patent na Białą Gwiazdę. W meczu 29. kolejki T-Mobile Ekstraklasy krakowianie ulegli po raz czwarty z rzędu rywalom z Zabrza, przegrywając 0:2.
Jedenastka Wisły Kraków, która wybiegła na boisko w Zabrzu, a może raczej jej ustawienie, mogło zaskoczyć. Biała Gwiazda mecz z Górnikiem rozpoczęła ustawieniem 4-4-2, z Cezarym Wilkiem na prawej obronie, Tomasem Jirsakiem jako prawoskrzydłowym oraz dwójką napastników: Tsvetanem Genkowem i Patrykiem Małeckim. Od pierwszej minuty zagrał także Radosław Sobolewski, który w ostatnich dwóch spotkaniach zaliczył krótkie występy.
Zobacz zdjęcia Maksa Michalczaka z tego meczu!
Przez kilkanaście minut układanka trenera Michała Probierza wydawała się sprawdzać. Krakowianie dominowali na boisku Górnika i nie dopuszczali do groźnych sytuacji pod swoją bramką. Jednak mimo że częściej gościli pod bramką rywala, to nie zdołali skutecznie wykończyć swoich akcji. W 18. minucie wszystko się posypało. Prejuce Nakoulma dośrodkował przed bramkę z prawej strony, a tam z kilku metrów Sergeia Pareikę pokonał Mariusz Przybylski. Gol wyraźnie dodał gospodarzom skrzydeł. W 24. minucie tylko udana interwencja Pareiki po strzale Nakoulmy uratowała Wisłę od utraty drugiego gola. W 38. minucie miejscowi kibice już wstawali z miejsc, widząc piłkę zmierzającą w kierunku bramki po strzale pochodzącego z Burkina Faso , ale futbolówka tylko minęła słupek.
Obejrzyj galerię zdjęć Daniela Gołdy!
Widząc, że gra jego drużyny się nie układa, trener Probierz przesunął na środek obrony Sobolewskiego, Lameya na prawą flankę, Wilk przeszedł na środek pola, a za Bruda na boisku pojawił się Kirm.
Druga część spotkania mogła rozpocząć się dla Wiślaków bardzo dobrze. W 48. minucie w polu karnym Górnika faulowany był Dragan Paljić, jednak rzutu karnego nie wykorzystał Tsvetan Genkov. Chwilę później pechowy wykonawca jedenastki zagrał na piąty metr do Tomasa Jirsaka, ale pomocnikowi wyszło podanie do Skorupskiego, a nie strzał. W odpowiedzi gospodarze stworzyli sobie trzy kolejne sytuacje w polu karnym Białej Gwiazdy, ale dwa razy dobrze interweniował Pareiko, a raz Nakoulma posłał piłkę wzdłuż bramki. Podopieczni trenera Nawałki dopięli swego w 67. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego futbolówkę do bramki Wisły skierował Arkadiusz Milik, ustalając wynik spotkania na 2:0.
W niedzielę 6 maja Biała Gwiazda zakończy sezon u siebie meczem przyjaźni ze Śląskiem Wrocław – liderem tabeli. Spotkanie to rozpocznie się o godz. 17:00.
Górnik Zabrze – Wisła Kraków 2:0 (1:0)
1:0 Przybylski 18'
0:2 Milik 67'
Górnik Zabrze: Skorupski – Olkowski, Danch, Telichowski, Magiera – Zieliński (63' Wodecki), Pazdan – Przybylski, Mączyński (75' Bemben), Nakoulma – Milik (69' Marciniak)
Wisła Kraków: Pareiko – Wilk, Jaliens, Lamey, Paljić – Jirsak, Sobolewski (90+1' Arian), Brud (32' Kirm), Garguła (64' Biton) – Genkov, Małecki
Żółte kartki: Danch, Pazdan, Marciniak (Górnik) – Jaliens, Jirsak (Wisła)
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















