Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Zieńczuk: Była szansa na trzy punkty
Data publikacji: 25-09-2011 20:01Marek Zieńczuk wrócił na stadion przy Reymonta 22, jednak znowu opuszcza go bez zwycięstwa. „. Bardzo żałujemy, że tutaj nie zdobyliśmy osiągnąć przynajmniej jednego punktu, a szansa była nawet i na trzy” – powiedział po spotkaniu były pomocnik Białej Gwiazdy, a obecnie Ruchu Chorzów.
Ruch wyjeżdża stąd na tarczy, ale pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie.
Na pewno. Jedziemy z dużym niedosytem do domu. Bardzo żałujemy, że tutaj nie zdobyliśmy osiągnąć przynajmniej jednego punktu, a szansa była nawet i na trzy. Myślę, że zagraliśmy dobre spotkanie. Co mogę więcej powiedzieć. Nie chcę wypowiadać się na temat Wisły, bo na pewno zrobią to fachowcy. Miała dzisiaj dużo szczęścia, była bardzo skuteczna i strzeliła nam trzy gole. To na pewno nie napawa nas optymizmem.
Czego Wam zabrakło, żeby postawić tę kropkę nad „i”? Spokoju pod bramką Wisły w ostatnich fragmentach meczu?
Możliwe, że spokoju, może takiego wyrachowania. Na pewno nie determinacji. Może trzeba było poczekać przy tym stanie 2:2 na swoją jedną okazję i wtedy dopiero dopełnić formalności. Ale widać było, że drużyna dobrze się czuje. Chcieliśmy pójść za tym ciosem i zrobić coś więcej, ale zostaliśmy skarceni ze stałego fragmentu gry.
W tygodniu graliście w Pucharze Polski z ŁKS-em. W tamtym spotkaniu była dogrywka. Nie czuliście tych dodatkowych minut w nogach?
W tamtym spotkaniu zagrali ci, którzy nie grają na co dzień. Z boku widziałem, że drużyna prezentowała się bardzo dobrze. Na pewno pod tym względem nie było widać tego meczu pucharowego.
Grał Pan przeciwko Wiśle dwa razy, ani razu nie udało się jeszcze Pana drużynie w tych meczach wygrać.
Pierwszy zakończył się 3:1 dla Wisły, drugi 3:2. Można powiedzieć, że zrobiliśmy krok do przodu i może na wiosnę będzie już lepiej.
AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















