Strona główna » Aktualności » Zieliński: Przegraliśmy, chociaż nie powinniśmy

Zieliński: Przegraliśmy, chociaż nie powinniśmy

Data publikacji: 25-11-2012 19:46



Ruch przegrał z Wisłą na swoim stadionie, chociaż zdaniem szkoleniowca drużyny Niebieskich, nie powinien. „Były momenty niezłe, były gorsze, ale graliśmy z wielka determinacją. Niestety, w końcówce dwa koszmarne błędy w obronie spowodowały, że znowu jesteśmy bez punktów” – mówił na konferencji pomeczowej Jacek Zieliński.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy przegrać, bo przez 70-75 minut zostawiliśmy na boisku mnóstwo zdrowia. Były momenty niezłe, były gorsze, ale graliśmy z wielka determinacją. Niestety, w końcówce dwa koszmarne błędy w obronie spowodowały, że znowu jesteśmy bez punktów. Ta sytuacja robi się trudna. Głowy pospuszczane w szatni, ale niestety, jak się takie mecze przegrywa, to trzeba się zastanowić nad tym, jak z tej opresji wybrnąć” – powiedział dziennikarzom Zieliński.

Trener Ruchu zapytany był o to, jak ocenia decyzje sędziego prowadzącego mecz, który nie uznał bramki strzelonej przez Igora Lewczuka, a następnie dał żółtą kartkę Kew Jaliensowi, który faulował wychodzącego na czystą pozycję Kwiatkowskiego. Obie decyzje arbitra wzbudziły niezadowolenie kibiców Ruchu. „Nie wiem, czy był spalony, bo tego nie widziałem. Byłem z drugiej strony boiska, więc trudno mi powiedzieć. Jakieś głosy mówiły, że spalonego nie było, ale teraz to jest płacz nad rozlanym mlekiem, bo sędzia po prostu bramki nie uznał. Natomiast z naszej perspektywy nie widać było czy Jaliens był ostatnim zawodnikiem faulującym. Było to na pograniczu czerwonej kartki, ale sędzia zdecydował inaczej” – odpowiedział Zieliński.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony