Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Zelinski: Wisła będzie chciała nas dobić
Data publikacji: 21-07-2009 19:15Levadii Tallin do szczęścia w meczu z Wisłą bezbramkowy remis, ale napastnik gospodarzy Indrek Zelinski zapowiada, że Levadia nie będzie grać defensywnie.
W pierwszym meczu padł remis 1:1 i Estończykom do awansu do III rundy wystarczy bezbramkowy remis u siebie. Indrek Zelinski, napastnik Levadii, zapowiada jednak, że drużyna nie zamierza się tylko bronić. „Jeśli zostaniemy na swojej połowie i będziemy się ograniczać do obrony, to Wisła na pewno dostanie swoją szansę i może jej to wystarczyć. Musimy być bardzo skoncentrowani w obronie i na pewno będziemy mieli okazję. W lidze gramy bardziej ofensywnie, utrzymujemy się długo przy piłce, mamy dużo szans i strzelamy po trzy, a nawet więcej, bramki” – mówi piłkarz.
Zawodnik spodziewa się w środę ofensywnej gry Białej Gwiazdy, która musi zdobyć bramkę. „Będzie próbowała nas dobić i tego się spodziewamy” – stwierdza wprost.
Levadia była o krok od sprawienia sensacji w pierwszym meczu, w którym bramkę straciła dopiero w doliczonym czasie gry. „Nie jesteśmy źli, że nie wygraliśmy w Sosnowcu, ale trochę zawiedzeni. Nie mieliśmy szczęścia, bo w bardzo prostej sytuacji straciliśmy bramkę. Wcześniej Wisła miała kilka sytuacji do zdobycia gola, ale w końcu strzeliła go z niczego” – mówi dodając, że najbardziej z tamtego spotkania pamięta Andraża Kirma. „Najlepszy był zawodnik z numerem 17. Robił nam dużo problemów i musieliśmy zmienić obrońcę” – przyznaje Zelinski.
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















