Strona główna » Aktualności » Zdrowiejąca Wisła

Zdrowiejąca Wisła

Data publikacji: 14-05-2009 21:06



Marcelo – obecny, Radosław Sobolewski – obecny, Marek Zieńczuk – obecny! Jeśli trener Skorża sprawdzałby obecność przed treningiem, to tym razem lista piłkarzy, przy których nazwiskach musiałby zaznaczyć nieobecność, skróciłaby się.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Przed treningiem Marek Zieńczuk zdradził nam, że dla niego czwartkowe zajęcia to swego rodzaju sprawdzian. "Wyjdę na trening i spróbuję swoich sił, bo na pewno tydzień przerwy w treningach do niczego dobrego nie prowadzi. Chcę sprawdzić, czy stać mnie na sto procent gry. Granie dla samego grania według mnie mija się z celem" – mówił jeszcze przed zajęciami "Zieniu". Od początku tygodnia bowiem pomocnik Wisły narzeka na uraz przyczepu mięśni brzucha. Tej kontuzji "Zieniu" nabawił się jeszcze w trakcie meczu z Legią i podobnie jak Radosław Sobolewski na boisku zaciskał zęby i grał z kontuzją. "Ostatnie 15 minut miałem tak naciągnięte mięśnie brzucha, że w normalnych okolicznościach, przy sprzyjającym wyniku, zszedłbym z murawy. Trzy zmiany jednak zostały wykorzystane, więc ja przez te ostatnie minuty starałem się pomóc drużynie jak tylko mogłem, ale bieganie szło mi bardzo ciężko" – wspomina zawodnik Białej Gwiazdy.

Wydaje się, że jego test wypadł pomyślnie, bo piłkarz trenował z resztą zawodników do końca zajęć, angażując się również w grę treningową. Podobnie sprawa ma się z Marcelo i Radosławem Sobolewski, którzy w niedzielę z powodu kontuzji przedwcześnie opuścili murawę. Oni też normalnie trenują z zespołem.

Na zajęciach zabrakło natomiast Mauro Cantoro, który także ma problem z mięśniami brzucha i Rafała Boguskiego. Napastnik Wisły codziennie pojawia się w klubie na rehabilitacji, ale jak sam przyznał, w tym momencie nie jest jeszcze w stanie normalnie chodzić. Stawanie na skręconą nogę nadal sprawia mu kłopoty. Indywidualnie w czwartek trenował Arkadiusz Głowacki, ale w jego przypadku nie powinno być problemu z grą w Łodzi.

W piątek Wiślacy zaplanowane mają taktyczne zajęcia na boisku głównym, które będą zamknięte dla osób postronnych. W sobotę zaś wyruszają na przedostatni mecz wyjazdowy w tym sezonie – do Łodzi.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony