Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Zarząd Wisły odpowiedział na pytania dziennikarzy
Data publikacji: 07-01-2015 15:50Dziennikarzy zgromadzonych na konferencji prasowej z udziałem prezesów Wisły Kraków, Roberta Gaszyńskiego i Mirosława Jankowskiego, interesowało wiele tematów związanych z działalnością Klubu, przede wszystkim proces licencyjny sezonu 2015/2016.
„Jeśli chodzi o proces licencyjny, jest to działanie, które znajduje się bardzo wysoko na liście zadań, to jeden z priorytetów. Aspekt sportowy w spółce jest nadrzędny, bez uzyskania licencji trudno mówić o jakichkolwiek działaniach. Podręcznik licencyjny przyszłego sezonu nie został jeszcze opublikowany i nie sądzę, aby różnił się od poprzedniego, ale poczekajmy. Cel sportowy jest klarowny, Wisła musi wrócić do Europy, licencja będzie obejmowała rozgrywki krajowe, jak i europejskie” – zapewnił Robert Gaszyński.
Prezes Jankowski odniósł się do kwestii umowy z Urzędem Miasta dotyczącej wynajmu stadionu. „Jesteśmy po spotkaniach z władzami miasta i uzgodniliśmy termin kolejnego. Umowa, która kończy się w czerwcu, niesie pewną naukę. Pracujemy nad sformułowaniami, które będą odzwierciedlały to, co powinno być w niej zwarte, ale nie było. Nie będzie to łatwy proces, ale obie strony zrobią wszystko, aby doszło do porozumienia. Treść umowy będzie gotowa niebawem”. Mirosław Jankowski dodał, że Wisła będzie dążyć do zapisów, które określą dłuższy wymiar czasowy użytkowania Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana.
Jednym z ważniejszych aspektów konferencji prasowej była kwestia finansowa klubu. „Sytuacja finansowa jest bardzo trudna, mamy dług właścicielski i dług wobec stron trzecich (…) nie tylko wierzymy, ale także mamy plan i wizję, aby tę sytuację zmienić. Trzynaście lat związany byłem z Wisłą, kształtowała mnie w znaczącym stopniu, a sytuacja jest najlepszym motywatorem. Wierzę, że w tym składzie personalnym, dotyczy to całej grupy ludzi, która jest dzisiaj w klubie, także piłkarzy i sztabu szkoleniowego, uda nam się wdrożyć plan” – wyraził nadzieję Gaszyński.
„Wpływ na przychody mają wszyscy, każdy pracownik klubu, również media. Bardzo łatwo można skupić uwagę na dobrej grze zespołu, sprawiając, że kibice czy sponsorzy będą zainteresowani wspieraniem Wisły. Każdy zawodnik, trener i my mamy na to wpływ. Istnieje kilka źródeł przychodów. W dniu meczowym są to sprzedane bilety i karnety. Istnieją rzeczy, które można zrobić w sytuacji okołomeczowej. Stadion przed i po meczu nie funkcjonuje, a to może być jednym z dodatkowych źródeł przychodów, magnesem dla kibiców. Kolejnym źródłem są sponsorzy, a poziom wpływu z tego tytułu jest poniżej naszych oczekiwań. Kolejny obszar to sprawy związane z prawami telewizyjnymi i transfery, które mogą generować przychody. Zrównoważenie będzie opierało się na dwóch obszarach: sponsorzy i frekwencja” – analizował Prezes Gaszyński.
Prezes Gaszyński zwrócił uwagę na konieczność uzupełnienia kadry sportowej. „Do startu w europejskich pucharach musimy się przede wszystkim zakwalifikować. Ta drużyna ma potencjał, pokazała to w wielu spotkaniach w minionym roku. Trener Smuda ma obecnie mocniejszy zespół w okresie przygotowawczym, niż miał w roku ubiegłym – ilościowo, jak i jakościowo. Czy drużyna będzie uzupełniona? Tak, mamy takie plany. Celowo używam słowa uzupełniać. Po zakończeniu rozgrywek będzie kolejne okno transferowe, drużyna będzie uzupełniona tak, aby podnieść jej jakość” – zaznaczył. „Wiele firm działa na zasadzie zrównoważonego rozwoju. Nie podejmiemy takiego ryzyka, żeby budować zespół akonto gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Nie zgodziłbym się z tym, że zespół nie ma potencjału. Jest to mieszanka zawodników bardzo doświadczonych, o nieprzeciętnych umiejętnościach, jak Głowacki, Brożek, Dudka, Stilić, jak i również młodych, jak Uryga, Burliga, Sadlok” – dodał.
Kolejnym ważnym aspektem, mającym pomóc krakowskiej Wiśle, jest pozyskanie sponsora na koszulki. „Widziałem informacje, mówiące o tym, że pojawi się sponsor. Byłoby z mojej strony dużym grzechem, gdybym nie prowadził rozmów z różnymi firmami, wykorzystując moje ponad 20-letnie doświadczenie w pracy z różnymi korporacjami” – powiedział. „Proszę pamiętać o cyklu podejmowania decyzji przez korporacje, ten proces decyzyjny jest dłuższy i bardziej skomplikowany. Wiele decyzji podejmowanych jest poza Polską. Jeżeli mówimy o sponsorze na koszulkach, to również UFA Sports jest zaangażowana, to kilkutorowe działania. Na pewno sponsor pojawi się w 2015 roku, ale czy przed meczem w Gdańsku, tego nie wiem” – dodał Robert Gaszyński.
W dalszym ciągu ważą się losy Semira Stilicia, któremu w czerwcu 2015 roku kończy się kontrakt z Białą Gwiazdą. „Każdy scenariusz na dzisiaj jest możliwy. Intencja jest taka, aby Semir został dłużej niż do czerwca 2015. Jak wiemy, piłkarze są na wakacjach, wracają 12 stycznia. Semir obecnie przebywa poza Polską i rozmowy zostały odłożone w czasie” – poinformował Prezes Wisły. „Co w sytuacji, gdy nie znajdziemy porozumienia z Semirem? Przygotowany jest plan B na uzupełnienie miejsca po Semirze. Nie będzie takiej sytuacji, że drużyna zostanie osłabiona, chcemy uzupełnić ją, co nie znaczy, że ta sama jedenastka będzie wybiegała na boisko od lutego” – zwrócił uwagę. „Najważniejsze jest to, aby Semir widział korzyść gry w Wiśle dłużej niż do czerwca 2015. Mnie nie trzeba przekonywać, że taki zawodnik jest potrzebny, jego profil pasuje do stylu gry Wisły. Taki zawodnik musi być. Dajmy szansę powiedzieć Semirowi „tak” lub „nie”. Semir mocno wierzy w trenera Smudę, a postawa Semira jest najlepszym odzwierciedleniem tego, że trener ma sposób na Semira” – zaznaczył.
W marcu Wisła Kraków rozpoczęła współpracę z profesjonalną firmą zajmującą się marketingiem, UFA Sports. Jak Prezes Jankowski odnosi się do działań UFA? „Powierzenie marketingu zewnętrznej firmie nie jest niczym szczególnym. Zarówno Prezes Gaszyński, jak i ja stawiamy na skuteczność czy efektywność. Nie jesteśmy zadowoleni z pracy UFA. Oznacza to, że mam obowiązek podjąć wszelkie działania i zastosować wszelkie środki, aby to narzędzie było. Odbyłem spotkania z zarządem UFA Sports i wkrótce będzie kolejne. Mam nadzieję, że będzie ono skuteczne, cokolwiek miałoby to znaczyć” – ocenił.
Prezes Jankowski poinformował, że Zarząd pragnie zorganizować okołomeczowe eventy, które przyciągną kibiców na stadion. „Już wstępnie rozmawialiśmy, to rzecz, która powinna się wydarzyć. Myślimy o takich działaniach, które będą skierowane do poszczególnych naszych sympatyków. Rozmawiamy z prezesem Gaszyńskim o takich programach, należy spowodować, aby był jeszcze jeden, dwa, trzy powody do tego, żeby warto było przyjść na stadion przed meczem. Chcemy to zmienić, pracujemy nad tym i w niedługim czasie będziemy mogli to Państwu pokazać, przed czerwcem” – tłumaczył.
Celem Zarządu Wisły Kraków jest także ścisła współpraca z Akademią Piłkarską, współpraca przynosząca korzyści. „Sytuacja wymusiła zbudowanie Akademii, dużą rolę odegrało Towarzystwo Sportowe, które przejęło szkolenie młodzieży. Model, który najbardziej się sprawdza, to model hybrydowy, który przygotowuje piłkarzy do gry we własnym klubie lub pod względem transferów. Jeszcze w tym miesiącu chcemy doprowadzić do spotkania z kierownictwem Akademii, aby rozpocząć diagnozę, a także utworzyć Zarząd Akademii ze strony Wisły Kraków SA i Towarzystwa Sportowego” – mówił Prezes Gaszyński.
„Spółka musi się rozwijać, bo ona będzie kołem zamachowym (…) na pewno na rozwój nie będzie przenoszone sto procent nadwyżki, część pójdzie na spłatę zaległych zobowiązań. Jesteśmy organizacją sportową, wynik sportowy jest podstawą do tego, aby realizować bieżącą działalność” – analizował Prezes Gaszyński. „Planem na ten rok jest to, aby w sensie wynikowym bilansować koszty z przychodami, natomiast ciągle ciążą na nas zobowiązania z przeszłości i to jest na dzisiaj podstawowy problem. Będziemy pracować nad częścią przychodów, czyli środkami, które powinny do klubu trafić” – uzupełnił Prezes Jankowski.
K.Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















