Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Zapowiedź 15. kolejki T-Mobile Ekstraklasy
Data publikacji: 07-12-2012 14:59Czternaście kolejek już za nami i oto przyszedł czas na ostatnią serię meczów w rundzie jesiennej. Najciekawiej zapowada się pojedynek mistrza Polski z mistrzem jesieni, niemniej ciekawie powinno być w Kielcach, gdzie Korona podejmie Lecha Poznań.
7 grudnia, piątek
Ruch Chorzów – Jagiellonia Białystok (godz. 18:00)
Jagiellonia to królowa remisów – z czternastu dotychczas rozegranych meczów zremisowała aż dziewięć. „Jaga” jest także jedną z trzech drużyn, które w tej rundzie nie przegrały jeszcze na wyjeździe. Czy to oznacza remis w Chorzowie? Dla Ruchu każdy punkt jest cenny, ale jeśli wicemistrzowie Polski zaprezentują się tak, jak w meczu z Legią, to i o remis może być trudno.
Śląsk Wrocław – Legia Warszawa (godz. 20:45)
Hit 15. kolejki rozegrany zostanie we Wrocławiu. W ubiegłym sezonie Śląsk zagrał na nosie Legii, zdobywając mistrzostwo Polski, dodatkowo było sporo kontrowersji po zachowaniu świeżo upieczonych mistrzów na fecie we Wrocławiu. Legioniści będą chcieli zrewanżować się za to rywalom, ale wrocławianie pokazali w ubiegłym tygodniu, że nawet doniesienia medialne o konflikcie w zespole nie są w stanie im przeszkodzić, i wygrali pewnie w Poznaniu. Faworytem piątkowego hitu mimo wszystko jest Legia, a ewentualna strata punktów nie odbierze Wojskowym pierwszego miejsca w tabeli.
8 grudnia, sobota
PGE GKS Bełchatów – Piast Gliwice (godz. 13:30)
Od kiedy w Bełchatowie pracuje trener Probierz, GKS był dwa razy blisko drugiej wygranej w tym sezonie, ale za każdym razem wypuszczał tę szansę z rąk. Czy w tym wypadku sprawdzi się powiedzenie „Do trzech razy sztuka”? Bełchatowianie nie mieliby pewnie nic przeciwko temu, ale muszą powalczyć o to z Piastem, który tydzień temu zdołał urwać dwa punkty Polonii Warszawa. GKS nie ma szans na to, by wydostać się ze strefy spadkowej, ale trzy punkty na pewno poprawiłyby nieco humory drużynie przed przerwą zimową.
KGHM Zagłębie Lubin – Wisła Kraków (godz. 15:45)
Patrząc na statystyki meczów pomiędzy Zagłębiem a Wisłą, można by powiedzieć, że krakowianie nie mają się czego obawiać. Na osiem ostatnich pojedynków lubinianie zremisowali z Wisłą raz, a aż siedem razy schodzili z boiska pokonani. Statystyki jednak nie grają, za to będzie grał Szymon Pawłowski, który zdobył dla swojej drużyny pięć z czternastu goli i który jest motorem napędowym Zagłębia. Kolejny raz przemeblowana obrona Biała Gwiazda będzie musiała powstrzymać skrzydłowego rywali, a ofensywa – przypomnieć sobie, jak wykorzystywać stuprocentowe sytuacje pod bramką przeciwnika.
Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk (godz. 18:00)
Mecz sąsiadów z tabeli i mecz drużyn, których zawodnicy liczą się w wyścigu o koronę króla strzelców. Górnik jednak nie będzie mógł liczyć w tym spotkaniu na swojego najlepszego strzelca, Arkadiusza Milika, który obejrzał czerwoną kartkę w meczu z Wisłą. Przed Lechią otwiera się więc szansa na przeskoczenie Górnika w tabeli, a przed Abdou Razackiem Traore na powiększenie strzeleckiego dorobku.
9 grudnia, niedziela
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Widzew Łódź (godz. 14:30)
Ostatnie w tabeli Podbeskidzie podejmuje u siebie ósmy Widzew Łódź. Czy podopiecznych trenera Sasala będzie stać na sprawienie niespodzianki i zdobycie jakichkolwiek punktów w meczu z łódzką drużyną? Patrząc na ostatnie wyniki Podbeskidzia – cztery porażki z rzędu – trudno o optymizm.
Korona Kielce – Lech Poznań (godz. 17:00)
Trener Korony, Leszek Ojrzyński, ma spory ból głowy przed niedzielną potyczką z wiceliderem tabeli. Nie wiadomo, czy w tym meczu będzie mógł skorzystać z Marcina Żewłakowa, który kilkadziesiąt godzin temu stracił ojca. Kolejorz nie zachwyca swoją formą, a każda kolejna utrata punktów może oznaczać, że tłoczące się za jego plecami drużyny wykorzystają potknięcie poznaniaków i zepchną ich z drugiego miejsca.
10 grudnia, poniedziałek
Polonia Warszawa – Pogoń Szczecin (godz. 18:30)
Na utratę punktów przez Lecha z pewnością liczy Polonia, które podejmie u siebie Pogoń Szczecin. Czarne Koszule muszą jednak wygrać z beniaminkiem, o co nie będzie łatwo. Polonia ostatnie zwycięstwo odniosła w 11. kolejce, a po drodze przegrała z Zagłębiem Lubin i zremisowała z Górnikiem Zabrze oraz Piastem Gliwice. Portowcy do Warszawy przyjadą podbudowani wygraną nad Podbeskidziem, tak więc wynik tego spotkania jest sprawą otwartą.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















