Strona główna » Aktualności » Zapowiedź 13. kolejki T-Mobile Ekstraklasy

Zapowiedź 13. kolejki T-Mobile Ekstraklasy

Data publikacji: 23-11-2012 14:10



Klasyk w Łodzi, występ numer 400 Łukasza Surmy i walka o jak najlepsze miejsca w tabeli przed rozpoczynającą się wkrótce przerwą zimową, czyli rusza 13. kolejka T-Mobile Ekstraklasy.


23 listopada
Korona Kielce – Piast Gliwice (godz. 18:00)

W pierwszym meczu 13. kolejki Korona podejmie u siebie beniaminka ligi, Piasta. Goście są jednym z dwóch najbardziej bezkompromisowych zespołów w lidze – na 12 rozegranych spotkań nie zanotowali ani jednego remisu, a ich bilans to 6 zwycięstw i 6 porażek. Ostatnie dwa mecze zakończyły się wygraną gliwiczan, natomiast Korona w swoich dwóch pojedynkach zanotowała dwa remisy, tak więc beniaminek wcale nie stoi na straconej pozycji w starciu z podopiecznymi trenera Ojrzyńskiego.

Legia Warszawa – Widzew Łódź (godz. 20:45)
Niewątpliwie mecz lidera tabeli z Widzewem będzie najciekawszym meczem w tej kolejce. Faworytem, zwłaszcza po wygranej tydzień temu w Poznaniu, jest Legia, ale w tym sezonie teoretycznie słabsze drużyny pokazały już, że mogą urwać punkty Wojskowym. W tym właśnie swojej szansy na sprawienie niespodzianki może szukać Widzew.

24 listopada
PGE GKS Bełchatów – Lechia Gdańsk (godz. 13:30)

Lechia jedzie na mecz do ostatniej drużyny w tabeli, a biorąc pod uwagę, że lepiej radzi sobie na wyjazdach niż u siebie, to wydaje się, że GKS jest bez szans. Spotkanie w Bełchatowie może być wielkim wydarzeniem dla zawodnika Lechii, Łukasza Surmy, bowiem jeśli zagra, będzie to jego 400. występ w ekstraklasie.

Polonia Warszawa – KGHM Zagłębie Lubin (godz. 15:45)
Wicelider z Warszawy gościć będzie u siebie przedostatnią drużynę w tabeli, Zagłębie. Różnica w zajmowanych miejscach nie pozostawia wątpliwości, kto jest faworytem, ale zmorą dla piłkarzy Czarnych Koszul mogą być oni sami. Ostatni mecz z Górnikiem Polonia zremisowała niejako na własne życzenie, tak więc będzie robiła wszystko, by ponownie wrócić na zwycięskie tory.

Górnik Zabrze – Pogoń Szczecin (godz. 18:00)
Bardzo ważny mecz dla obu drużyn. Po serii zwycięstw Górnik, po porażce z Zagłębiem i remisie z Polonią w dwóch ostatnich kolejkach, nieco wyhamował swój marsz ku górze tabeli. Jeśli podopieczni trenera Nawałki chcą myśleć o zakończeniu rundy jesiennej w pierwszej trójce, nie mogą pozwolić sobie na utratę punktów w rywalizacji z beniaminkiem. Jeśli Pogoń przeważy szalę zwycięstwa na swoją stronę, przeskoczy zabrzan w tabeli.

25 listopada
Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok (godz. 14:30)

Mistrzowie Polski nie rozpieszczają swoich kibiców meczami u siebie. Ostatnie zwycięstwo we Wrocławiu zanotowali ponad miesiąc temu, ale tym razem przyjdzie im zmierzyć się z Jagiellonią, która w tym sezonie na wyjeździe jeszcze nie przegrała.

Ruch Chorzów – Wisła Kraków (godz. 17:00)
Obie drużyny spisują się znacznie poniżej oczekiwań. Wisła co prawda wygrała ze Śląskiem w poprzedniej kolejce, ale forma krakowian jest nadal wielką niewiadomą, zwłaszcza, że trenerowi Kulawikowi po raz kolejny sytuację skomplikują kontuzje. Trener Niebieskich, Jacek Zieliński, ma ten sam ból głowy, tak więc trudno wskazać zdecydowanego faworyta tego pojedynku.

26 listopada
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Lech Poznań (godz. 18:30)

Podbeskidzie w obecnych rozgrywkach jeszcze ani razu nie wygrało u siebie. W poniedziałek będą mieli trudne zadanie, bo do Bielska-Białej przyjeżdża Lech Poznań, który będzie chciał udowodnić, że porażka z Legią to tylko wypadek przy pracy.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony