Strona główna » Aktualności » Załuska: Traktujemy te rozgrywki poważnie

Załuska: Traktujemy te rozgrywki poważnie

Data publikacji: 27-09-2016 20:42



Biała Gwiazda pokonała MKS Chojniczankę 1930 Chojnice 2:1 i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski. Jak można było się spodziewać, od pierwszych minut zaatakowali gospodarze, którym jednak nie udało się zaskoczyć występującego dziś w wiślackiej bramce Łukasza Załuski. Nasz golkiper po meczu podkreślał, że dla drużyny najważniejszy jest awans, a błędy popełnione przez naszych piłkarzy do następnego spotkania uda się naprawić.

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

„Jak najbardziej traktujemy te rozgrywki poważnie. Większość zespołów z Ekstraklasy już odpadła i myślę, że jeśli w ćwierćfinale pokonamy Lecha to stać nas na zwycięstwo w tym pucharze” - zaczął bramkarz Wisły.

Mimo że od pierwszego gwizdka chojniczanie ruszyli do ataków to gol Rafała Boguskiego otworzył wynik. Szybko jednak znowu mieliśmy remis, a wyrównanie gospodarzom dało trafienie Patryka Mikity. „Wiedzieliśmy, że potrafi strzelać dobrze z dystansu. Uderzył naprawdę mocno i precyzyjnie. Co do samej Chojniczanki to nie mieliśmy łatwego zadania bo to zespół, który obecnie jest w formie i nie przypadkiem są wiceliderem w swojej lidze”.

W dobrym kierunku

„Końcówka była zbyt nerwowa. Powinniśmy bronić się zdecydowanie od własnej bramki i lepiej kontrolować przebieg meczu. Te trzy ostatnie minuty napsuły nam trochę krwi, ale na szczęście udało się awansować. Bardzo nam na tym zależało, bo ostatnie mecze pokazały, że wszystko idzie w dobrym kierunku i nie chcieliśmy tego zepsuć” - dodaje golkiper Białej Gwiazdy.

Już w sobotę czeka Wiślaków kolejne starcie wyjazdowe. Tym razem nasi piłkarze pojadą do Płocka, gdzie w Lotto Ekstraklasie zagrają z... Wisłą. „Nie możemy popełniać tylu błędów, bo inny rywal mógłby to wykorzystać. Jednak mecz meczowi nie jest równy, ale nastroje w drużynie są coraz lepsze i to widać. Przed przerwą na reprezentację zrobimy wszystko, by osiągnąć jak najlepszy wynik i przywieźć z Płocka trzy punkty”.

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony