Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Zagrać z Legią jak za czasów Reymana
Data publikacji: 11-04-2013 10:27Jeśli w sobotę piłkarze Wisły z Legią zagrają tak, jak Biała Gwiazda występowała przeciwko warszawskiej drużynie, gdy jej barwy reprezentował Henryk Reyman, możemy być spokojni o wynik. Wszystkie spotkania z warszawskim rywalem, które były rozgrywane w Krakowie, a w których brała udział legenda Wisły, kończyły się bowiem zwycięstwami Białej Gwiazdy.
Ten materiał ukazał się w 153. numerze Newslettera Wisły Kraków. Aby go zamawiać, wystarczy wypełnić formularz.
Henryk Reyman przeciwko Legii rozegrał osiem meczów ligowych. Choć ich statystyka nie porywa, powiem cztery z nich zakończyły się zwycięstwem Wisły, a cztery zespołu z Warszawy, to jednak w meczach u siebie Wisła z Reymanem w składzie może pochwalić się stuprocentową zdobyczą punktową. Pierwszy raz wybitny piłkarz Białej Gwiazdy z Legią mierzył się 21 sierpnia 1927 roku. Na swoim stadionie Wisła wygrała 1:0, a gola zdobył nie kto inny jak Reyman. Chociaż wybitny napastnik zapewnił Wiśle zwycięstwo, to jednak po tamtym spotkaniu można było w prasie przeczytać narzekania na jego grę. „Przyczyn słabej gry Wisły szukać należy zdaniem mojem w złej formie Reymana I, który bawiąc ostatnio na manewrach nie jest w najlepszej kondycji fizycznej” – pisano wtedy. To był jedyny gol zdobyty przez Reymana przeciwko Legii w jego rekordowym sezonie, w którym do siatki rywali trafiał 37 razy.
Rok później Reyman wystąpił po raz pierwszy przeciwko Legii w Warszawie. Miło to spotkanie napastnik Wisły zapamięta jedynie z powodu uroczystości sprzed jego rozpoczęcia. Wtedy to bowiem redakcja gazety „Stadion” wręczyła Reymanowi puchar króla strzelców za jego wspaniałe osiągnięcie z 1927 roku. Sam mecz, podobnie jak trzy z czterech pozostałych spotkań z Legią z Reymanem w składzie, rozgrywanych w Warszawie, Wisła przegrała. Jedyny raz świętować zwycięstwo przeciwko warszawskiej drużynie Reymanowi było dane pod koniec kariery, w jego ostatnim występie przeciwko Legii. 11 września 1932 roku Wisła wygrała w Warszawie 3:2, a Reyman, określany wtedy mianem starego dżentelmena, miał tego dnia ogromny wpływ na atak drużyny Wisły. „Napad Wisły funkcjonował doskonale, co jest przedewszystkiem zasługą Reymana, który grał jak za dawnych czasów. Świetnie kierował atakiem, doskonale wykorzystał dobrze dysponowanego Czulaka i jego podania, prostopadłe dawane Arturowi na przebój wygrały mecz” – można było przeczytać w relacjach z tamtego spotkania.
Ogółem Henryk Reyman rozegrał przeciwko Legii Warszawa osiem meczów – trzy w Krakowie i pięć w Warszawie. Cztery z nich Wisła wygrała, w czterech musiała uznać wyższość rywala. Bilans bramkowy tych spotkań to 9:8 dla Wisły. Dwa z tych goli dla Białej Gwiazdy zdobył właśnie Henryk Reyman. Obie bramki wybitny strzelec Wisły strzelił w meczach u siebie, które, jeszcze raz przypomnijmy, Wisła z Reymanem w składzie wszystkie wygrała. Oby więc Biała Gwiazda z Legią w sobotni wieczór zagrała przy Reymonta 22 tak jak grała za czasów Henryka Reymana.
Cytaty z gazet na podstawie historiawisly.pl
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















