Strona główna » Aktualności » Zachara: Pozostaje niedosyt

Zachara: Pozostaje niedosyt

Data publikacji: 23-08-2016 09:42



Na zakończenie 6. kolejki Lotto Ekstraklasy Wisła przegrała w Kielcach z Koroną 0:1. Pierwsza połowa Wiślakom zupełnie nie wyszła, ale po zmianie stron było już zdecydowanie lepiej. Swoją szansę na uzyskanie prowadzenia dla Białej Gwiazdy miał bardzo aktywny tego dnia w ataku Mateusz Zachara, z którym rozmawialiśmy po meczu.

Fot. Przemysław Marczewski Fot. Przemysław Marczewski

„W pierwszej połowie było dużo walki i niedokładności. Po zmianie stron zrobiło się trochę więcej miejsca na boisku, zaczęliśmy wykorzystywać wolne strefy i dłużej utrzymywać się przy piłce” - podsumował spotkanie nasz napastnik.

Piłkarz Wisły był bardzo niezadowolony po meczu, bo szansa na przerwanie złej serii była na wyciągnięcie ręki. Niestety w ostatniej akcji trzy punkty gospodarzom zapewnił Jacek Kiełb. „Czujemy się bardzo rozczarowani. Naprawdę chcieliśmy dzisiaj wygrać, mieliśmy swoje okazje, a tak błąd w ostatniej akcji, kontra i znowu wracamy bez punktów. Pozostaje spory niedosyt”.

Już w najbliższy piątek Wisła zagra przed własną publicznością ze Śląskiem Wrocław. Będzie to dla naszej drużyny naprawdę ważne spotkanie. „Jesteśmy w takiej sytuacji, a nie innej i myślę, że to oczywiste, iż w piątek będziemy chcieli wygrać. Sądzę, że jeśli przez całe 90 minut zagramy tak jak dziś w drugiej połowie to uda nam się osiągnąć sukces” - zapewnia piłkarz Białej Gwiazdy.

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony