Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Z Pogonią na remis
Data publikacji: 20-02-2015 22:30Podopieczni trenera Franciszka Smudy nie zdołali wywalczyć kompletu oczek w pierwszym meczu rozgrywanym na wiosnę przed własną publicznością. Zawodnicy Białej Gwiazdy zremisowali w piątkowej rywalizacji z Pogonią Szczecin 1:1 po bramce Brożka w 24. minucie.
Od próby ataków na bramkę rywala rozpoczęła piątkowy pojedynek krakowska Wisła, ale to Pogoń jako pierwsza zagroziła Buchalikowi za sprawą strzału Robaka głową. Sześć minut później ponownie w roli głównej wystąpił Robak, lecz tym razem futbolówka powędrowała wysoko nad poprzeczką.
Zobacz zdjęcia z tego spotkania!
W odpowiedzi Biała Gwiazda próbowała zaskoczyć gości, ale najpierw Hernani nieprzepisowo zatrzymał Brożka przed polem karnym, a później Frączczak sfaulował Stępińskiego. 17. minuta przyniosła Portowcom kolejną sytuację, po której Kamess mógł pokusić się o trafienie, jednak zawodnik ze Szczecina potknął się i stracił futbolówkę.
W 24. minucie padła pierwsza, i jak się później okazało jedyna, bramka dla Wisły. Autorem trafienia był Brożek, który wykorzystał zagranie Burligi i pewnym strzałem z bliskiej odległości pokonał Janukiewicza. Chwilę później gracze ze Szczecina mogli pokusić się o wyrównujące trafienie, lecz Robak, mając dużo miejsca w polu karnym, uderzył bardzo niecelnie.
Siedem minut przed końcem pierwszej połowy Wiślacy powinni zdobyć drugą bramkę, ale tym razem Brożek nie wykorzystał dośrodkowania Stilicia. Do piłki próbowali jeszcze dojść gospodarze, ale Hernani wyjaśnił sytuację. W 43. minucie do „jedenastki” po faulu Urygi na Danielaku podszedł Robak i mocnym strzałem przy lewym słupku umieścił piłkę w siatce.
Chwilę przed przerwą Biała Gwiazda miała kolejną szansę, ale uderzenie Stilicia z rzutu wolnego po faulu Frączczaka odbił Janukiewicz. Do piłki dopadł jeszcze Sadlok, lecz jego strzał okazał się niecelny.
Po zmianie stron, w 49. minucie rywalizacji, kąśliwym strzałem próbował pokonać Buchalika Rogalski, jednak na posterunku był golkiper spod Wawelu. Sto osiemdziesiąt sekund później bardzo niebezpiecznie zrobiło się w polu karnym Białej Gwiazdy, ale bardzo dobrą interwencją popisał się Burliga, zatrzymując Danielaka.
W 55. minucie z trudem Janukiewicz obronił potężne uderzenie Sadloka, a chwilę później bliski pokonania Buchalika był Murawski, który ograł Guzmica, lecz ostatecznie posłał futbolówkę obok bramki. Dwanaście minut później przed szansą stanęła Pogoń za sprawą Kamessa, którego przed oddaniem strzału powstrzymał Głowacki.
Chwilę później Sarki powinien zapewnić Wiśle prowadzenie, ale pozwolił rywalom na zablokowanie strzału. Kolejną dogodną sytuację miał w 78. minucie ponownie Sarki, po strzale którego bardzo dobrą interwencją popisał się Janukiewicz, odpierając zagrożenie.
90. minuta spotkania mogła okazać się pechowa dla Białej Gwiazdy, lecz na szczęście dla Wisły Hernani nie wykorzystał stuprocentowej sytuacji.
Wisła Kraków – Pogoń Szczecin 1:1 (1:1)
1:0 Brożek 24’
1:1 Robak 43’ (k.)
Wisła Kraków: Buchalik – Burliga, Głowacki, Guzmics, Sadlok – Stępiński (46’ Guerrier), Stilić, Uryga, Boguski (74’Dudka), Jankowski (58’ Sarki) – Brożek
Pogoń Szczecin: Janukiewicz – Matynia, Hernani, Golla, Frączczak – Kamess, Murawski, Rogalski, Danielak (59’ Nunes) – Robak
Żółta kartka: Guzmics, Guerrier, Sarki (Wisła) Danielak (Pogoń)
Czerwona kartka: Guzmics (za dwie żółte)
Sędziował: Paweł Gil z Lublina
Widzów: 9 083
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















