Strona główna » Aktualności » Z Czekajem nie jest źle

Z Czekajem nie jest źle

Data publikacji: 28-11-2011 15:33



W meczu ze Śląskiem Michał Czekaj zszedł z murawy w 73. minucie spotkania. Zaraz po tym spotkaniu trener Moskal zdradził, że zawodnik narzekał na ból mięśnia przywodziciela i dlatego nie wytrwał do końca spotkania. Okazuje się, że kontuzja młodego obrońcy Białej Gwiazdy nie jest poważna.

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

„Jestem dobrej myśli. Michał był na badaniach i nie wygląda to źle. Oczywiście, trzeba go trochę przyoszczędzić, żebyśmy go mieli do dyspozycji. Ze sprawami mięśniowymi zawsze jest o tyle kłopot, że wprowadzając kogoś za wcześnie do treningu, czy na mecz, można go potem stracić na dłużej” – wyjaśnił nieobecność zawodnika na poniedziałkowych zajęciach trener. Szkoleniowiec przyznał, że wtorek będzie decydującym dniem, jeśli chodzi o wyjazd Czekaja na mecz z Odense. „Na razie trudno powiedzieć, czy Michał poleci do Danii. Jeśli we wtorek będzie gotowy do treningu, to na pewno będzie brany pod uwagę do osiemnastki na mecz z Odense. Jeśli nie, to na pewno mamy zawodników, którzy z powodzeniem mogą wystąpić na tej pozycji” – podkreślił szkoleniowiec.

W poniedziałkowych zajęciach nie wziął także udziału Rafał Boguski. „Rafał jest po kontuzji i lepiej dmuchać na zimne” – wyjaśnił trener. Trening wcześniej opuścił Dudu Biton, który uskarżał się ból mięśnia czworogłowego, ale sam zawodnik powiedział nam, że nie jest to poważny uraz.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony