Strona główna » Aktualności » Wysokie zwycięstwo Wisły w Sędziszowie Małopolskim

Wysokie zwycięstwo Wisły w Sędziszowie Małopolskim

Data publikacji: 06-09-2014 18:06



Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim było rozpoczęciem obchodów 100-lecia istnienia miejscowej Lechii. Piłkarze krakowskiej Wisły pewnie pokonali  w meczu towarzyskim drużynę Niebiesko-Białych aż 6:0.

Fot. Grzegorz Migdał Fot. Grzegorz Migdał

Już od początku pojedynku piłkarze krakowskiej Wisły rozpoczęli szturmowanie bramki gospodarzy. W 2. minucie ładnym dośrodkowaniem popisał się Burliga, jednak golkiper Lechii nie dał się zaskoczyć. Chwilę późnej ponownie Biała Gwiazda próbowała zagrozić bramce drużyny z Sędziszowa, lecz tym razem z interwencją zdążyli obrońcy.

Zobacz zdjęcia z tego meczu!

W 10. minucie z kontrą powędrowali w stronę bramki Wisły gracze z Sędziszowa, lecz defensorzy spod Wawelu odparli ataki rywala. Sto osiemdziesiąt sekund później piłkarze Białej Gwiazdy objęli prowadzenie, kiedy rozpędzony Brożek wyszedł na czystą pozycję i spokojnie umieścił futbolówkę w siatce.

16. minuta przyniosła potężne uderzenie Głowackiego, które ostatecznie nie znalazło drogi do bramki. Na drugie trafienie podopiecznych trenera Franciszka Smudy kibice zasiadający na trybunach czekali do 30. minuty. Najpierw piłka po strzale Garguły trafiła w słupek, a późniejsza dobitka Brożka zatrzepotała w siatce gospodarzy.

Po przerwie, w 55. minucie rywalizacji, zawodnicy gospodarzy próbowali odrobić stratę bramkową, jednak futbolówka minęła słupek bramki strzeżonej przez Bieszczada. Pięć minut później ładną akcję ponownie przeprowadzili gracze Lechii, ale na posterunku był wówczas dobrze ustawiony Żemło.

W 68. minucie bliscy zdobycia bramki kontaktowej byli gracze z Sędziszowa, kiedy to Doroba główkował po wrzutce z rzutu rożnego, ale golkiper Białej Gwiazdy zdążył przerzucić futbolówkę nad poprzeczką. Chwilę później Dudka uderzał na bramkę rywala z rzutu wolnego, lecz tym razem piłka powędrowała obok bramki.

Trzecia bramka dla zespołu ze stolicy Małopolski padła piętnaście minut przed końcem meczu za sprawą strzału Garguły, który minął obrońców rywali i wpakował futbolówkę do niemalże pustej bramki. Pięć minut przed końcowym gwizdkiem arbitra Wisła prowadziła już czteroma bramkami po samobójczym strzale Lechii. Chwilę później rywali po raz kolejny skarcił Garguła, a wynik potyczki w 88. minucie ustalił Sarki.   
                                                       
Lechia Sędziszów Małopolski – Wisła Kraków (0:2) 0:6
0:1 Brożek 13’
0:2 Brożek 30’
0:3 Garguła 75’
0:4 bramka samobójcza 85’
0:5 Garguła 86’
0:6 Sarki 88’

Lechia Sędziszów Małopolski: Paśko – Ciepiela, Godek, Idzik, Lesiński – Potwora, Branas, Malisiewicz, Doroba, Śliwa – Rogóż
Wystąpili również: Stachnik, Ćwiczak, Kamiński, Ziobro, Makuch, Pukała, Salamon

Wisła Kraków: Buchalik (46’ Bieszczad) – Burliga (56’ Kolanko), Głowacki (46’ Witek), Czekaj, Dudka – Kuczak (46’ Sarki), Stilić (74’ Lech), Lech (56’ Żemło), Jankowski (46’ Handzlik), Garguła – Brożek (46’ Wójcik)

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony