Strona główna » Aktualności » Wysoka wygrana na pożegnanie z Turcją

Wysoka wygrana na pożegnanie z Turcją

Data publikacji: 19-02-2011 18:24



Wisła Kraków zwycięstwem zakończyła obóz przygotowawczy przed rozpoczynającą się za tydzień rundą wiosenną. Zawodnicy Białej Gwiazdy pokonali 4:1 łotewską Daugavę Daugavpils. Jedną z bramek zdobył pozyskany w zimowym okienku transferowym Kew Jaliens.

Fot. Marcin Górski Fot. Marcin Górski

Od początku spotkania Biała Gwiazda osiągnęła wyraźną przewagę. Były momenty, w których przeciwnicy Białej Gwiazdy mieli problemy z wychodzeniem ze swojej połowy. Zawodnicy Białej Gwiazdy wysoko ustawiali pressing, dzięki czemu piłkę odbierali nawet po polem karnym rywala.

Zawodnicy Daugavy próbowali obronę Wisły mijać dalekimi podaniami. Dzięki temu dwa razy udało im się minąć obronę Wiślaków i pod bramką Siergieja Pereiko zrobiło się niebezpiecznie. Najlpierw golkiper Białej Gwiazdy niebezpieczeństwo zazegnał dalekim wyjściem z bramki, a w 17 minucie Kovalovs będąc sam przed Pareiką uderzył bardzo niecelnie.

Zapraszamy do oglądania zdjęć z tego meczu

Wisła swoją przewagę w pierwszej części spotkania udokumentowała trzema golami. Pierwszą bramkę strzałem z dystansu zdobył Patryk Małecki, dwa kolejne gole to trafienia Łukasza Garguły. W obu przypadkach „Guła” finalizował uderzeniami z kilku metrów akcje kolegów: za pierwszym razem podanie dostał podanie z prawej strony od Meliksona, za drugim z lewej od Genkova. W drugiej połowie jedną bramkę dołożył Kew Jaliens, który z bliska skierował piłkę do siatki po podaniu z rzutu rożnego. Dla holenderskiego obrońcy to pierwsze trafienie w barwach Wisły.

Zobacz skrót wideo z tego meczu!


W drugiej części meczu wysoko prowadzący zawodnicy Wisły zagrali spokojniej. Niestety, nie udało się uniknąć ostrych zagrań ze strony przeciwnika. Z powodu kontuzji kostki boisko opuścić musiał Erik Cikos. Mniej poważne wydają się urazy Tomasa Jirsaka i Maora Meliksona.

Szkoda też, że po raz drugi z rzędu Wiśle zabraklo dosłownie sekund, by zagrać mecz bez straty bramki. Podobnie jak w meczu z BATE i tym razem zawodnicy Białej Gwiazdy dali sobie strzelić gola tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego. Nie zmienia to jednak faktu, że ostatni sprawdzian przed pierwszym meczem ligowym w tym roku wypadł bardzo okazale. Można powiedzieć, że Wisła jest gotowa na wznowienie rozgrywek Ekstraklasy.


Wisła Kraków – Daugava Daugavpils 4:1 (3:0)

1:0 Małecki 27’
2:0 Garguła 35’
3:0 Garguła 39’
4:0 Jaliens 69’
4:1 Afanasjevs

Wisła Kraków:
Pareiko – Cikos (55' Łobodziński), Jaliens, Kowalski, Paljić – Wilk (42' Sobolewski), Jirsak (31' Garguła), Melikson (66' Rios) – Małecki (66' Burliga), Genkov, Kirm

Daugava Daugavpils:
Eltermanis – Shelenkov, Cinsadze (75’ Chikhradze), Krjauklis (72’ Timofejevs), Simonovs, Macions, Zizilevs, Logins (58' Gongadze), Sokolovs, Afanasjevs, Kovalovs

Żółte kartki: Wilk (Wisła)
Czerwone kartki: Wilk (za dwie żółte)

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony