Strona główna » Aktualności » Wyjadłowski: Każdy otrzymał szansę

Wyjadłowski: Każdy otrzymał szansę

Data publikacji: 26-07-2017 12:08



„Zabrakło niewiele. Mogłem troszkę lepiej to obliczyć. Gdyby nawierzchnia była miększa to piłka wpadłaby do siatki” - mówił po starciu z Wiślanką Grabie Mateusz Wyjadłowski, który pod koniec spotkania miał piłkę meczową. Młody pomocnik chciał przelobować bramkarza gości, lecz minimalnie chybił. 

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

Mecz z Wiślanką toczył się w niecodziennej formule. Jak Wiślak odnalazł się w takim systemie? Czy to dobry pomysł sztabu szkoleniowego? „Przyszło wielu chłopaków, którzy są naprawdę dobrzy i prezentują wysokie umiejętności. Trener musi więc podjąć bardzo trudną decyzję. Może dlatego też zdecydowano się na formułę 4x25 minut. Graliśmy tylko jeden sparing i dzięki temu każdy otrzymał odpowiednio dużo czasu, żeby się pokazać”. 
 
Złapać świeżość
 
Zawodnik Białej Gwiazdy przyznał też, że on i jego koledzy nadal mają nieco „ciężkie” nogi, ale w pełni ufają Mariuszowi Jopowi i na pewno będą odpowiedni przygotowani do rywalizacji w rozgrywkach CLJ-u. „Wydaję mi się, że powolutku będziemy schodzić z tych dużych obciążeń, bo już niedługo czekają nas zmagania w lidze. Nogom brakuje jeszcze świeżości, ale myślę, że niedługo będzie lepiej. Mnie też stać na wiele więcej.” - przyznał Mateusz Wyjadłowski. 
 
Michał Hardek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony