Strona główna » Aktualności » Wygrywajmy razem

Wygrywajmy razem

Data publikacji: 29-11-2013 10:12



Spotkaniem ze Śląskiem Wrocław piłkarze Wisły rozpoczną prawdziwy maraton, który potrwa do połowy grudnia.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Podczas dzisiejszego meczu na trybunach na pewno zagości przyjazna atmosfera, mimo to na boisku, co oczywiste, możemy spodziewać się walki. Zatem nastroje na murawie, a potwierdzają to zawodnicy obu drużyn, będą bojowe.

Rywalizacja pomiędzy Wisłą a Śląskiem trwa już od ponad pół wieku. W tym czasie rozegrano łącznie 69 spotkań. Biała Gwiazda wygrała w 25 meczach, 29 razy lepszy był Śląsk, a 15 gier zakończyło się podziałem punktów. Najwyższe zwycięstwo, jakie Wisła odniosła nad Śląskiem, miało miejsce 1 marca 1961 roku. Nasz zespół spotkał się z wrocławianami towarzysko na ich stadionie i wygrał aż 6:0. Był to zarazem pierwszy mecz tych drużyn w historii. Wisła i Śląsk najwięcej spotkań rozegrały w ekstraklasie. Mimo że częściej wygrywali nasi dzisiejsi goście, to bilans bramkowy przemawia na korzyść Białej Gwiazdy. Krakowianie we wszystkich meczach strzelili swoim rywalom 78 bramek, tracąc przy tym 73.

Najwięcej razy do bramki wrocławian trafiał Kazimierz Kmiecik. Obecny trener Wisły ma na swoim koncie 8 goli. Zaraz za nim z 4 bramkami jest Zdzisław Kapka, a o jedno trafienie mniej mają Andrzej Iwan i Paweł Brożek. Wisła ostatni raz pokonała Śląsk przy Reymonta 18 listopada 2012 roku. Było to spotkanie, w którym na emocje kibice musieli czekać do 82 minuty. Wtedy to ręką w polu karnym zagrał Marko Jovanović, a sędzia Paweł Gil bez wahania wskazał na wapno. Do jedenastki podszedł Mateusz Cetnarski, ale na wysokości zadania stanął Sergiej Pareiko i pewnie obronił strzał pomocnika gości. Po tym wydarzeniu do głosu doszli wiślacy i to właśnie do nich należała ostatnia akcja meczu. W końcowych sekundach zwycięstwo Wiśle zapewnił pięknym strzałem w okienko Ivica Iliev. Na początku sierpnia tego roku obie drużyny spotkały się na Stadionie Miejskim we Wrocławiu, a mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Nasi dzisiejsi goście w poprzedniej kolejce przegrali 1:3 z Jagiellonią Białystok na wyjeździe. W tabeli Śląsk z dorobkiem 21 punktów zajmuje 11. miejsce. Biała Gwiazda natomiast pokonała przy Reymonta Koronę Kielce 1:0 i mając na koncie 31 punktów, utrzymuje 3. lokatę. Dla Wisły było to więc siódme zwycięstwo z rzędu przed własną publicznością. W dodatku nasz zespół raz tylko stracił gola i to w doliczonym czasie gry: Bekim Balaj wykorzystał doskonale rzut wolny, doprowadzając do remisu, dzięki czemu Jagiellonia wywiozła punkt z Krakowa. Jeśli wiślacy podtrzymają dzisiaj tę passę, ustanowią nowy klubowy rekord.

Śląsk Wrocław i jego kibice postanowili pomóc nam w wyzwaniu rzuconym przez piłkarzy Białej Gwiazdy. Nie zapominajmy, że dziś przy Reymonta musi być nas jak najwięcej. Warto więc przyjść na mecz, by zobaczyć historię pisaną wolą zwycięstwa każdej ze stron, i piłkarzy, i kibiców. Zbudujmy razem nową krakowską twierdzę przy R22!

Początek spotkania ze Śląskiem Wrocław dziś o 20.30.

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony