Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Wygrana z Bułgarami po golach Bułgara
Data publikacji: 25-06-2011 19:34Wisła Kraków pokonała w pierwszym sparingu rozgrywanym w trakcie zgrupowania w Holandii mistrza Bułgarii, Litex Łowecz, 2:1. Oba gole dla Białej Gwiazdy strzelił Bułgar – Tsvetan Genkov.
Od początku meczu widać było, że spotkały się dwa wyrównane zespoły. To Biała Gwiazda jednak sprawiała lepsze wrażenie w pierwszej połowie. W ofensywie szalał Maor Melikson, który stwarzał po swoich rajdach okazję za okazją, niestety brakowało przy nich wykończenia. Wisła uważnie też grała w obronie, przez co Litex miał spore problemy z przedostaniem się w pole karne Białej Gwiazdy. Jeden błąd jednak zadecydował, że to krakowianie musieli odrabiać straty. Po tym jak Sergei pareiko wybił piłke po strzale przeciwnika, ta trafiła do Marko Jovanovicia. Debiutujący w barwach Wisły obrońca popełnił błąd i podał futbolówkę wprost pod nogi Nikolova, który nie zmarnował sytuacji sam na sam.
Zapraszamy do oglądania zdjęć z tego meczu
Biała Gwiazda wyrównała w 31. minucie. Najpierw Wiślacy przeprowadzili bardzo ładna akcję, w której Wilk piętą zagrał do Genkova, a ten znalazł się w sytuacji sam na sam. W ostatniej chwili jednak uprzedzili go obrońcy Litexu i wybili piłkę na rzut rożny. Z rogu piłkę zagrał Patryk Małecki, a Genkov najwyżej wyskoczył w polu karnym i doprowadził do wyrównania strzałem głową.
Decydujący, jak się później okazało, cios, Wisła zadała tuż po przerwie. Do prostopadłej piłki doszedł Iliev i mimo że się pośliznął, udało mu się skierować futbolówkę w kierunku Genkova. Ten wpadł w pole karne i strzałem w długi róg nie dał szans Aleskandovowi. Po zdobyciu gola Biała Gwiazda zaczęła grać uważniej w obronie i nie angażowała już tylu sił w ofensywę. Gra z tyłu Białej Gwiazdy była na tyle dobra, że Litex nie stworzył sobie w drugiej części praktycznie żadnej dobrej okazji. Podania do wysokiego Miracema, który pojawił się na murawie w drugiej części gry, nie przynosiły rezultatu.
Biała Gwiazda jeszcze raz zaatakowała w ostatnich 15 minutach i stworzyła sobie kilka dobrych okazji, przy okazji nie pozwalając rywalowi na rozwinięcie skrzydeł w końcówce. O gola mógł pokusić się Patryk Małecki, o asystę mógł pokusić się debiutujący w barwach Białej Gwiazdy Nunez, który w 78. minucie ładnie znalazł się w polu karnym, ale nie dograł piłki dokładnie do partnerów.
Kolejny sprawdzian czeka Wisłę w środę, kiedy zagra z niemieckim zespołem Rot-Weiss Oberhausen.
Wisła Kraków – Litex Łowecz 2:1 (1:1)
0:1 Nikolov 10’
1:1 Genkov 31’
2:1 Genkov 47’
Wisła Kraków: Pareiko – Lamey, Jaliens, Jovanović (60' Bunoza), Paljić – Sobolewski, Wilk (46' Nunez), Melikson (46' Kirm) – Małecki, Genkov (67' Boguski), Iliev (67' Garguła)
Litex Łowecz: Aleksandrov – Barthe, Berberovic, Nikolov, Jelenkovic, Milanov G., Rumenov (55' Zdravchev), Tsvetanov, Popov, Todorov, Dermanovic (55' Nene)
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















