Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
„Wszyscy pewnie pomyśleli, że uderzę na siłę”
Data publikacji: 12-02-2011 21:05Zapewne wszyscy kibice Wisły myśląc o Radosławie Sobolewskim doceniają jego pracę w defensywie, kierowanie zespołem lub dobre strzały z dystansu. W sparingu z BATE Borysów kapitan Białej Gwiazdy pokazał się z innej strony – obudził się w nim świetny drybler.
Z tej strony Cię nie znaliśmy. Defensywny pomocnik, a gola strzeliłeś jak brazylijski napastnik!
Ja też się nie znałem z tej strony! (śmiech)
Usłyszałeś, jak podbiegający pogratulować Ci gola Patryk Małecki porównał Cię do Ronaldinho?
Nie, tego nie słyszałem. Patrzyłem w tym czasie na ławkę rezerwowych, gdzie było mnóstwo śmiechu i zabawy. Wszyscy chyba byli zaskoczeni.
Skąd pojawił się pomysł na takie wykończenie akcji?
Gdy dostałem piłkę, pewnie wszyscy pomyśleli, że uderzę na siłę. Słusznie podsumował do Łukasz Garguła: to był taki „spontan”. Tak wyszło po prostu.
W Twojej akcji bramkowej udział brali Michaił Siwakow i Maor Melikson. Można przez to rozumieć, że zaczynacie się rozumieć na boisku?
Jeszcze za wcześnie na takie wnioski. Pierwsze sparingi nam nie wychodziły, nie udawało się strzelić bramki. Dziś to zafunkcjonowało, ale nie możemy spoczywać na laurach. Musimy pracować dalej i dalej się poznawać, bo jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Czujecie, że treningi są lżejsze i dzięki temu łatwiej się gra?
Na pewno. W trakcie poprzedniego obozu wykonaliśmy dużo ciężkiej pracy i nogi nie niosły nas w trakcie sparingów. Efektem tego były słabsze wyniki osiągane w Hiszpanii. Tym razem nasza gra wyglądała lepiej. Bramki „Małego” pozwoliły uwierzyć nam w siebie i z mocnym rywalem, jakim na pewno jest BATE Borysów, zagrać n mecz.
Wygrana z uczestnikiem Ligi Europejskiej was podbudowała?
Na pewno takie zwycięstwo i to przekonujące cieszy, ale nie należy wyciągać zbyt daleko idących wniosków.
Ty nie zagrasz w pierwszym meczu ligowym. Uważasz, że w związku z tym nie zagrasz w ostatnim sparingu?
Myślę, że to był mój ostatni sparing w tym okresie przygotowawczym, bo w następnym meczu trener zapewne będzie próbował wyjściowego ustawienia na mecz z Arką.
W takim razie pięknie uczciłeś ostatni sparing.
Dokładnie (śmiech)!
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















