Strona główna » Aktualności » Wróciła Ekstraklasa! Przed nami wiślacka premiera!

Wróciła Ekstraklasa! Przed nami wiślacka premiera!

Data publikacji: 10-02-2018 10:30



To już dziś! Po 56 dniach wielkie oczekiwanie na piłkarskie święto z udziałem Białej Gwiazdy dobiegło końca! O godzinie 20.30 wyjazdowym meczem z Lechią Gdańsk zawodnicy Wisły zainaugurują wiosenną rundę zasadniczą. Spotkaniu towarzyszyć będzie dodatkowy smaczek - pojedynek najlepszych strzelców w barwach obu drużyn - Carlitosa oraz Marco Paixão!

fot. Przemysław Marczewski fot. Przemysław Marczewski

Obie drużyny na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce rywalizowały do tej pory 46 razy. Dwadzieścia dwa spotkania zakończyły się triumfem graczy ze stolicy Małopolski, czternaście razy Lwy Północy zgarniały komplet oczek, a dziesięciokrotnie padał remis. 

Krakowanie przerwę zimową w rodzimych rozgrywkach spędzili na ósmej pozycji w tabeli z dorobkiem trzydziestu jeden oczek. Z kolei gospodarze dzisiejszej potyczki uzbierali dwadzieścia cztery punkty, co sprawia, że znajdują się trzy miejsca za Białą Gwiazdą.
 
Do trzech razy sztuka?

Wisła nie zaliczyła dwóch ostatnich starć z Biało-Zielonymi na ich terenie do udanych, bowiem krakowianie zmuszeni zostali do powrotu pod Wawel z zerowym dorobkiem punktowym.
 
Najpierw w grudniu 2015 roku ulegli Biało-Zielonym 0:2, a później w lipcu 2016 przegrali 1:3. Pora więc na odwrócenie wyjazdowej niemocy i zgarnięcie kompletu oczek!

Przygotowania Lechii w pigułce

Zawodnicy trenera Adama Owena do wiosennej rundy zasadniczej przygotowywali się w Turcji oraz na obiekcie przy ulicy Traugutta w Gdańsku. Sztab szkoleniowy Biało-Zielonych zafundował swoim piłkarzom cztery sparingi. Pierwszy mecz kontrolny Lechistów odbył się w Belek, a spotkanie przeciwko Karabachowi Agdam, z Wilde-Donaldem Guerrierem i Jakubem Rzeźniczakiem w składzie, zakończyło się wynikiem 1:1. Tuż przed końcem obozu na tureckiej ziemi Lwy Północy uległy Universitatei Craiova 0:1.
 
Po powrocie do Polski Lechiści rozegrali jeszcze dwa sparingi, tym razem ich rywalami były drużyny występujące na co dzień na zapleczu Lotto Ekstraklasy. Na pierwszy ogień poszła Pogoń Siedlce, którą Lechiści pokonali 4:1. Nieźle zespołowi z północy Polski poszło także w starciu z Chojniczanką. Biało-Zieloni okazali się bowiem o jedną bramkę lepsi od lidera I ligi. Sparingowy bilans gdańszczan wygląda identycznie, jak w przypadku Wisły, czyli dwa zwycięstwa, remis i jedna porażka.
 
Dodatkowo podopieczni Owena w dniach 6-7 stycznia wzięli udział w 12. edycji halowego turnieju Amber Cup, który rozegrany został w Ergo Arenie. Ostatecznie Lechia znalazła się tuż za podium, a z triumfu cieszyła się ekipa Wisły Płock.
 
Snajperski pojedynek

Na drugim planie toczyć się będzie hiszpańsko-portugalska rywalizacja Carlitosa z Marco Paixão, którzy do tej pory wiodą prym w klasyfikacji najlepszych strzelców obu drużyn. Wiślacki goleador piętnaście razy pokonywał bramkarzy rywali, z kolei Paixão ma na swoim koncie o jedną bramkę mniej. Trafinia obu zawodników w poprzedniej rundzie bez wątpienia cieszyły oko, znajdując uznanie w oczach zarówno kibiców, jak i ekspertów.
 
Od mocnego uderzenia obaj piłkarze zapewne pragną wznowić rozgrywki ligowe i pozostać w grze o tytuł najlepszego snajpera w Lotto Ekstraklasie. O tym, który z nich lepiej rozpocznie rundę, przekonamy się dziś wieczorem. 
 
Liczymy, że udany debiut na ławce trenerskiej w meczu o stawkę zanotuje trener Joan Carrillo, a trzy punkty wraz z Białą Gwiazdą przyjadą do Krakowa!
 
Vamos, Wisła!

K. Biedrzycka
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA

 



do góry strony