Strona główna » Aktualności » Wrócić na właściwą drogę

Wrócić na właściwą drogę

Data publikacji: 12-04-2014 10:18



Dziś na ośmiu stadionach polskiej T-Mobile Ekstraklasy zabrzmi ostatni gwizdek w rundzie zasadniczej sezonu 2013/2014. W 30. kolejce krakowska Wisła przed własną publicznością zmierzy się z walczącym o utrzymanie Podbeskidziem Bielsko-Biała. Jesienne spotkanie obu drużyn zakończyło się bezbramkowym remisem, a jak będzie dziś przy Reymonta? Możecie przekonać się już za kilka godzin.

Fot. Archiwum Fot. Archiwum

Historia pojedynków między Wisłą a Podbeskidziem nie należy do zbyt bogatych. Oba kluby, jak do tej pory, rozegrały ze sobą jedynie 10 meczów, jednak statystyka tych spotkań pokazuje, iż Podbeskidzie to zespół, który sprawia kłopoty piłkarzom Białej Gwiazdy. We wszystkich dotychczasowych meczach Wisła triumfowała 2 razy, tyle samo spotkań wygrali też „Górale”, a pozostałe 6 zakończyło się remisem.

Podobnie przedstawia się również statystyka potyczek tych zespołów na poziomie Ekstraklasy. Dotychczas obie drużyny miały okazję spotkać się tylko 5 razy w tych rozgrywkach. Wisła i Podbeskidzie mają po jednym zwycięstwie. W pozostałych 3 meczach oba kluby podzieliły się punktami. Co ciekawe, Wisła będzie walczyć dziś o pierwsze zwycięstwo nad „Góralami” na własnym stadionie. Dotychczas w Ekstraklasie przy Reymonta gospodarze raz przegrali i raz zremisowali z Podbeskidziem.

Jeśli przyjrzymy się bilansowi bramkowemu, to minimalnie lepiej wypada w nim Wisła. We wszystkich dotychczasowych spotkaniach Biała Gwiazda strzeliła swoim dzisiejszym gościom 9 bramek, tracąc przy tym jednego gola mniej. Najlepszym strzelcem Wisły w meczach z Podbeskidziem jest Cwetan Genkow z dwoma trafieniami na koncie. Jedną bramkę mniej ma Łukasz Burliga, co sprawia, że jest on jedynym piłkarzem z obecnej kadry krakowian, który pokonał bramkarza „Górali”.

Jedyne zwycięstwo w lidze, jakie Wisła Kraków odniosła nad Podbeskidziem Bielsko-Biała, miało miejsce 21 kwietnia 2012 roku. Wszystko wyjaśniło się w ostatnim kwadransie spotkania. Najpierw prowadzenie gościom z Krakowa dał Tomas Jirsak, a kilka minut później podwyższył je Andraż Kirm. Piłkarze z Bielska-Białej nie zamierzali się jednak poddać i za sprawą gola Damiana Byrtka, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku, złapali kontakt z rywalem. Po dwóch minutach dobił ich jednak Cwetan Genkow i ustalił wynik meczu na 3:1 dla Wisły.

Ostatnie spotkanie tych drużyn przy Reymonta, 4 marca 2013 roku, zakończyło się bezbramkowym remisem. Taki sam rezultat padł w rozegranym jesienią w Bielsku-Białej meczu 15. kolejki T-Mobile Ekstraklasy.

W zeszły weekend zespół naszych dzisiejszych gości zremisował u siebie 3:3 ze Śląskiem Wrocław i nadal znajduje się w strefie spadkowej, zajmując 15. miejsce z dorobkiem 28 punktów. Wisła natomiast niespodziewanie uległa 1:2 Widzewowi Łódź i mając na koncie 45 punktów, spadła na 4. miejsce w tabeli.

Dzisiejsze spotkanie jest niezwykle ważne dla każdej z drużyn. Podbeskidzie potrzebuje zwycięstwa, by przedłużyć swoje nadzieje na pozostanie w T-Mobile Ekstraklasie. Natomiast zespół Białej Gwiazdy nie wygrał w lidze od lutego i jeśli chce zachować w tabeli pozycję dającą lepszy start w rundzie finałowej, musi dziś wrócić na właściwą drogę i pokonać „Górali” po raz pierwszy przy Reymonta.

Czy piłkarze Wisły Kraków staną dziś na wysokości zadania i godnie zakończą rundę zasadniczą, przekonamy się już wkrótce.

Początek spotkania Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała o godzinie 18.00!

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony