Strona główna » Aktualności » Wiślacy stawiają na...

Wiślacy stawiają na...

Data publikacji: 01-07-2012 14:55



Już za kilka godzin dowiemy się, kto zostanie najlepszą drużyną Starego Kontynentu. W finale Mistrzostw Europy 2012 zagrają ze sobą Hiszpanie i Włosi. Na kogo stawiają Wiślacy?


Przed rozpoczęciem polsko-ukraińskiego turnieju pytaliśmy się zawodników i sztabu szkoleniowego drużyny o ich typy na mistrza Europy. Większość osób wskazywała wtedy na Hiszpanię, prawie nikt nie stawiał na Włochów.

Jak jest teraz? Na godziny przed rozpoczęciem finałowego meczu nadal faworytem, chociaż minimalnym, są piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego. Na zwycięstwo Hiszpanów w Kijowie liczą Daniel Brud, Łukasz Burliga, Radosław Sobolewski, Michał Szewczyk, Gordan Bunoza, Maor Melikson czy Łukasz Garguła.

Na Hiszpanię stawia też Tsvetan Genkov. „Będzie 2:2, a w rzutach karnych przegrają Włosi” – mówił napastnik. Także według Michała Chrapka o tym, kto zdobędzie Puchar Europy, zadecyduje konkurs jedenastek. „Jestem za Hiszpanią, ale Włosi są w dobrej formie i to oni wygrają w karnych” – powiedział Michał.

Obaj wiślaccy bramkarze, czyli Sergei Pareiko i Michał Miśkiewicz, bez wahania wskazywali na wygraną Italii. Oprócz nich zwycięstwo Włochów nad Hiszpanami obstawiali też Daniel Sikorski, Andraż Kirm, Marko Jovanović i trener Probierz.

Kto będzie dzisiaj świętował, a kto będzie musiał przełknąć gorycz porażki? O tym dowiemy się już dzisiaj wieczorem.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony