Strona główna » Aktualności » Wiślacy o trenerze

Wiślacy o trenerze

Data publikacji: 24-08-2010 15:45



Wtorek był dla piłkarzy Białej Gwiazdy pierwszym dniem pracy z nowym szkoleniowcem, Holendrem Robertem Maaskantem. Jakie były ich pierwsze wrażenia i jak ocenili wtorkowy trening? Oto, co powiedzieli Łukasz Garguła, Maciej Żurawski i Dragan Paljić.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Zawodnicy Wisły Kraków byli zgodni co do odczuć po zapoznaniu się z Robertem Maaskantem i po pierwszym treningu z nowym trenerem. „Na razie ciężko cokolwiek ocenić” – mówił Łukasz Garguła. „Na razie się poznajemy, trener też poznaje zespół. To, że oglądał nas kilka razy w meczach, to nie to samo, co osobiste rozeznanie” – dodawał Maciej Żurawski. „Po pierwszym treningu trudno powiedzieć, jakim on jest człowiekiem” – przyznał z kolei Dragan Paljić.

„Na pewno rzuciło się w oczy to, że trener zwracał uwagę na proste zagrania, na tym, żeby się koncentrować do prostego zagrania piłki, żeby nie utrudniać swojemu koledze przyjęcia czy kolejnego zagrania. Trener oczekuje od nas, żebyśmy utrzymywali sie długo przy piłce. Przed nami jeszcze sporo treningów i wtedy będzie można coś więcej powiedzieć” – opisywał trening z holenderskim szkoleniowcem „Guła”.

„Do tej pory był trener tymczasowy, ale nikt nie olewał sobie treningów. Wręcz przeciwnie, każdy starał się trenować i być skoncentrowanym na 100%. Teraz jest nowy trener, więc też każdy chce się pokazać, wie, że ma czystą kartę, zaczyna od zera i będzie walczył o pierwszą jedenastkę” – zaznaczył pomocnik.

Według Macieja Żurawskiego zatrudnienie trenera z innego kraju jest dobrym posunięciem, chociaż, jak podkreślał napastnik, wszystko będą weryfikowały wyniki. „Jeżeli będą wyniki, to wszyscy będą mówić, że to świetny trener. A jak wyników nie będzie, to będzie odwrotnie. Tak zawsze było, jest i będzie” – mówił „Żuraw”. Dziennikarzy interesowało również to, co trener mówił piłkarzom na spotkaniu przed treningiem. „Była to normalna odprawa. Trener powiedział, czego oczekuje, jeśli chodzi o zespół, o klub” – odparł Maciej Żurawski. Trochę więcej zdradził Dragan Paljić. „Mówiliśmy o rzeczach, których nie chcemy powtarzać mediom. Mówił, o tym, co jest istotne dla niego. Wymienił też dwie, trzy najważniejsze rzeczy, nad którymi będziemy pracowali w najbliższym czasie. Trener zachęcał nas, żebyśmy wierzyli w to, co będziemy robili” – przyznał pomocnik.

Zawodnicy pytani byli również o system gry 4-3-3, który preferują szkoleniowcy holenderscy. „Nie wiem, czy nasz trener chce to wprowadzić. Ale każdy ma takie predyspozycje, że nie będzie problemu, żeby znaleźć się w takim ustawieniu” – stwierdził Garguła. „Taki jest system holenderski, a czy takim będziemy grać, to zobaczymy” – mówił Żurawski. „Nie wiem, czy będzie zmiana ustawienia. O to trzeba pytać trenera. Granie 4-3-3 na pewno byłoby dobre dla mnie. Uważam, że mamy zawodników do grania tym ustawieniem. Oczywiście to trener musi zadecydować, jakim ustawieniem zagramy. O wszystkim przekonamy się zapewne pod koniec tygodnia” – dodał Paljić.

Ania M. & M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony