Strona główna » Aktualności » Wiślacy o losowaniu Pucharu Polski

Wiślacy o losowaniu Pucharu Polski

Data publikacji: 14-03-2013 19:04



Biała Gwiazda jest jedną z dwóch drużyn, obok Ruchu Chorzów, które spokojnie mogą czekać na rywala w półfinale Pucharu Polski, a będzie nim zwycięzca spotkania Flota Świnoujście – Śląsk Wrocław. Jak zawodnicy krakowskiej Wisły oceniają czwartkowe losowanie i kogo woleliby spotkać w 1/2 finału?

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Dla Łukasza Burligi Flota nie jest anonimowym przeciwnikiem, bowiem pomocnik był tam na wypożyczeniu. „Pozytywnie oceniam to losowanie. Jeżeli przejdzie Flota, to wrócę na stare śmieci do Świnoujścia. Spędziłem tam przecież kiedyś cztery miesiące. Jeżeli będzie Śląsk, to przynajmniej będziemy mieli krótszy wyjazd” – powiedział „Bury”. Kto według niego ma większe szanse na awans do dalszej fazy rozgrywek? „Mimo wszystko Śląsk Wrocław” – odparł.
 
Również Patryk Małecki typuje mistrza Polski na rywala Wisły. „Dla mnie nie ma znaczenia, z kim będziemy grali. W dwumeczu to my musimy być lepszą drużyną. Wolałbym bardziej trafić na Flotę niż na Śląsk, ale według mnie większe szanse ma Śląsk. Na pewno Flota się nie podda. Wystarczy, że wygra 1:0. Zapowiada się dobry mecz. Będę go na pewno oglądał. Zobaczymy, na kogo trafimy” – powiedział „Mały”, strzelec jednego z goli w sezonie 2011/2012 w meczu 1/16 finału PP pomiędzy Flotą a Wisłą, wygranym przez krakowian 4:2. Bohater spotkania z Jagiellonią dodaje jednak, że tak naprawdę Biała Gwiazda powinna liczyć tylko na siebie. „Ważne, żebyśmy grali swoje i wygrali” – podkreślał. 
 
Z kolei Kamil Kosowski, który przyznał, że wyniki losowania go nie zaskoczyły, sądzi, że Wisła o finał zagra z I-ligowcem. „Praktycznie byłem pewny, że trafimy na zwycięzcę tego dwumeczu. Typuję, że będzie to Flota. Wydaje mi się, że przemawia za nią atut własnego boiska, specyficzna atmosfera i oczywiście, mimo wszystko, dosyć korzystny wynik, jaki wywalczyli sobie we Wrocławiu. Także tutaj dla mnie faworytem jest Flota. Ale nie jest powiedziane, że tak będzie. Może Śląsk utrzyma tę przewagę z pierwszego spotkania i wtedy będzie dwumecz przyjaźni pomiędzy Śląskiem a Wisłą” – stwierdził „Kosa”. „Nie wiem, jak teraz wygląda drużyna” – mówił dalej o Flocie. „Przegrała pierwszy mecz ligowy. Nie wiem, jakie są plany w klubie. Może będą chcieli bardziej poświęcić się lidze i walczyć o awans do ekstraklasy, aniżeli wygrać Puchar Polski. To trofeum daje im co prawda grę w europejskich pucharach, ale jeśli nie awansują do ekstraklasy, to będą dalej musieli o nią walczyć. Dla nas obojętne, z kim będziemy grać, ale mnie się wydaje, że to będzie Flota” – zaznaczył. 
 
AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony