Strona główna » Aktualności » Wiślacki Grunwald

Wiślacki Grunwald

Data publikacji: 24-04-2013 14:06



Przygotowania do piątkowego meczu z Widzewem Łódź ruszyły pełną parą. Prawie dwugodzinny trening pokazał, że Wiślacy nie zatracili ducha rywalizacji, mimo iż ostatnie mecze dały się zawodnikom ostro we znaki.  

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Mecz w Białymstoku był dla nas niczym piłkarski Grunwald, straciliśmy kolejne dwie osoby: Pareikę oraz Jovanovicia. Dość mocno poobijany wrócił też Paweł Stolarski. Moim zadaniem jest teraz ustawić drużynę tak, aby poradziła sobie jak najlepiej w meczu z łódzkim zespołem”- mówi Tomasz Kulawik.

Zobacz zdjęcia z tego treningu! 

Trenerowi w realizacji tego zadania pomogą Wiślacy, żaden z zawodników nie zamierza odpuszczać. Dzisiaj na boisku podczas gier taktycznych nie brakowało ostrych starć. Udział w nich wzięli nawet Arkadiusz Głowacki oraz wracający do bramki Michał Miśkiewicz. Ich zdecydowana i aktywna postawa w czasie zajęć sprawiła, że Tomasz Kulawik będzie miał do dyspozycji prawdopodobnie także tych piłkarzy.

„Biorę pod uwagę przy ustalaniu składu zarówna Arka jak i Michała. Pamiętajmy jednak, że Arek nadal narzeka na skutki kontuzji, ale mam nadzieję, że wykuruje się całkowicie do meczu z Widzewem” – twierdzi Kulawik.

Szkoleniowiec Białej Gwiazdy nie rozstrzyga jednak tego, kto stanie w bramce: czy bliżej gry w pierwszym składzie jest powracający do zdrowia Miśkiewicz, czy też Gerard Bieszczad, mający za sobą niespodziewany, wymuszony sytuacją debiut w Białymstoku. „Rywalizacja trwa nadal. Wraz z trenerem bramkarzy, Pawłem Primelem, musimy przedyskutować tę sprawę i dopiero wtedy podejmiemy decyzję” - kończy swoją wypowiedź Kulawik.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA

 



do góry strony