Strona główna » Aktualności » Wiślacka karta w grze o mistrzostwo

Wiślacka karta w grze o mistrzostwo

Data publikacji: 07-06-2015 10:44



Przed nami ostatnie już spotkanie z T-Mobile Ekstraklasą w tym sezonie. Mimo iż rozgrywki zakończą się za kilka godzin, ciągle nie znamy odpowiedzi na najważniejsze pytanie: kto zostanie mistrzem? Niestety, na pewno w tym roku nie będzie nim krakowska Wisła, która jednak w rywalizacji o tytuł może jeszcze sporo namieszać, krakowianie zmierzą się dziś bowiem przy Bułgarskiej z Lechem Poznań, któremu do zwycięstwa w całych rozgrywkach wystarczy remis.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Rywalizacja obydwu zespołów trwa już 68 lat, a zaczęła się po II wojnie światowej, kiedy na nowo formowano w Polsce ligę piłkarską. Do pierwszego spotkania o punkty doszło między Wisłą i Lechem w Poznaniu 21 marca 1948 roku. Mecz ten po bramkach Tadeusza Polki i Józefa Kohuta zakończył się remisem 1:1. We wszystkich rozgrywkach i meczach towarzyskich oba kluby miały przyjemność stawać naprzeciw siebie już 115 razy. Najczęściej miało to oczywiście miejsce w Ekstraklasie, gdzie liczba pojedynków pomiędzy Wisłą i Lechem zmierza nieuchronnie do setki, dzisiejsze spotkanie bowiem będzie oznaczone numerem 99. Biała Gwiazda ma minimalnie lepszy bilans od swoich rywali. Wiślacy zdołali wygrać 38 meczów, zremisowali 23, a przegrali 37.

Zdecydowanie gorzej wiodło się krakowianom w spotkaniach rozgrywanych na stadionie przy ulicy Bułgarskiej. W lidze, Wisła gościła w Poznaniu 49 razy i tylko 11 z tych pojedynków zdołała wygrać. Gospodarze zwyciężali natomiast 28 razy, a pozostałe 10 potyczek zakończyło się remisem. Po raz ostatni wiślacy przywieźli trzy punkty z Poznania na początku tego sezonu, wygrywając przy Bułgarskiej 3:2. Pierwsza w tym spotkaniu prowadzenie objęła Wisła dzięki bramce Łukasza Garguły. Chwilę później nasz pomocnik dołożył drugiego gola i na zegarze nie minęło pół godziny gry, a Biała Gwiazda prowadziła 2:0. Spokojna gra wiślaków i kilka niezłych sytuacji zapowiadało pewne zwycięstwo przyjezdnych, ale los chciał inaczej. Najpierw kontakt Lechowi dał Hubert Wołąkiewicz, zdobywając gola z rzutu karnego, a na siedem minut przed końcem wyrównał Barry Douglas. Wiślacy mieli jednak tego dnia Donalda Guerriera, który dał im prowadzenie. Do ostatniego gwiazdka wynik nie uległ zmianie i trzy punkty pojechały do Krakowa.

Bilans bramkowy ciągle jest lepszy dla Wisły. We wszystkich ligowych meczach pomiędzy Białą Gwiazdą a Lechem padło łącznie 268 bramek. Wiślacy zdobyli z tej puli 142 gole, a lechici 126. Najskuteczniejszym strzelcem Wisły w meczach z poznaniakami jest Kazimierz Kmiecik ze swoimi 11 bramkami na koncie. Tuż za nim z 10 trafieniami plasuje się Paweł Brożek.

W tym sezonie oba kluby grały ze sobą już trzy razy. W sierpniu w ligowym spotkaniu Wisła pokonała Lecha w Poznaniu 3:2, o czym pisaliśmy wyżej. Pod koniec września oba kluby, również przy Bułgarskiej, grały o kolejną rundę Pucharu Polski i tym razem lepsi okazali się gospodarze, wygrywając 2:0 po golach Szymona Pawłowskiego. Natomiast w mikołajki, 6 grudnia 2014 roku, Wisła przed własną publicznością przegrała z Lechem 1:2. Wynik spotkania już w 9. minucie otworzył Łukasz Garguła i korzystny dla gospodarzy rezultat utrzymał się do końca pierwszej połowy. Po przerwie jednak wyrównał Tomasz Kędziora, a pięć minut przed końcem trzy punkty Lechowi swoim golem zapewnił ZaurSadajew.

W minioną środęlechici rozbili w Zabrzu Górnik aż 6:1 i przewodzą ligowej tabeli. Wisła natomiast pogrzebała swoją szansę na europejskie puchary, przegrywając przy Reymonta ze Śląskiem Wrocław 0:1 i obecnie zajmuje miejsce numer 6.

Oczy całej piłkarskiej Polski zwrócone będą dziś na Poznań i Warszawę. Gdzieś w centrum tych wydarzeń znajdzie się Wisła,od postawy której wiele w tej ostatniej kolejce będzie zależało. Podopieczni Kazimierza Moskala nie grają w tym sezonie już o nic, ale - jak wiadomo - w piłce nożnej nie ma sentymentów. Wiślacy nie zamierzają ułatwiać Lechowi zadania, a może nawet zdołają poznaniakom choć trochę popsuć święto.

Początek spotkania pomiędzy Lechem Poznań a Wisłą Kraków o godzinie 18:00.
Trzymajcie kciuki za Białą Gwiazdę!

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony