Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Wisła remisuje z FC Vaslui
Wisła remisuje z FC Vaslui
Data publikacji: 31-01-2014 17:37Rywalizacja Białej Gwiazdy z rumuńskim FC Vaslui pokazała wolę walki obu drużyn, które za wszelką cenę dążyły do wygranej. Pojedynek zakończył się ostatecznie bezbramkowym remisem, lecz ukazał dobre oblicze piłkarzy trenera Franciszka Smudy.
Fot. Adam Koprowski
Wiślacy od początku pojedynku starali się prowadzić grę, próbując zagrozić bramce rywali. W 7. minucie Biała Gwiazda przeprowadziła kombinacyjną akcję za sprawą Stilicia, ale Sarki, znajdujący się przed polem karnym, uderzył nad poprzeczką. W 15. minucie do głosu doszli przeciwnicy wychodząc z kontrą, ale Madson posłał futbolówkę obok wiślackiej bramki.
Zobacz zdjęcia z tego sparingu!
W 22. minucie kolejną dobrą akcję przeprowadzili piłkarze Wisły. Świetnym przerzutem do brata popisał się wówczas „Pietia”, a napastnik spod Wawelu oddał z kolei futbolówkę Stiliciowi. Jednak strzał nowego pomocnika Białej Gwiazdy został zablokowany przez rywala. Chwilę później Garguła zagrał futbolówkę do Pawła Brożka, który zdecydował się na strzał, ale w zdobyciu gola przeszkodził Wiślakowi słupek.
W 24. minucie bardziej widoczni zrobili się Rumuni, lecz strzał Madsona z dystansu posłał na rzut rożny golkiper spod Wawelu. W 33. minucie ponownie przy piłce znalazł się Madson, otrzymując zagranie od Sanmarteana, ale na posterunku był Miśkiewicz, który stanął na wysokości zadania. Kolejne minuty pierwszej części meczu to naprzemienne ataki obu zespołów.
Początek drugiej odsłony meczu był pełen walki, a obie drużyny wymieniały się sytuacjami. W 55. minucie dobre podanie otrzymał Stilić, który wbiegł w pole karne rywala, kiwając obrońców, lecz jego uderzenie nie zaskoczyło Stratona.
Siedem minut później Głowacki zdecydował się na strzał z dystansu, ale piłka została zablokowana. W zamieszaniu podbramkowym do futbolówki doszedł jeszcze Stilić, uderzając z bliskiej odległości, ale instynktownie obronił bramkarz rumuńskiej ekipy.
Chwilę później dobrze zapowiadającą się kontrę Wisły przerwał Enescu, nieprzepisowo zatrzymując Gargułę, za co piłkarz FC Vaslui obejrzał żółty kartonik. W 69. minucie Garguła posłał futbolówkę w kierunku Fryca, który z kolei dostrzegł Guerriera wbiegającego w pole karne. Haitańczyk nie spowodował jednak bezpośredniego zagrożenia, kierując piłkę nad poprzeczkę po strzale głową.
W 77. minucie ożywili się rywale, jednak strzał rumuńskiej drużyny pewnie obronił Miśkiewicz. Dziewięć minut później ładną indywidualną akcję przeprowadził Sanmartean, posyłając futbolówkę obok bramki strzeżonej przez Miśkiewicza.
W 88. minucie Wiślacy zagrozili bramce rywali za sprawą Pawła Brożka, który otrzymał doskonałe podanie od Sarkiego, jednak piłkę po strzale napastnika spod Wawelu zablokowali obrońcy FC Vaslui i wynik spotkania nie uległ zmianie.
Wisła Kraków: Miśkiewicz – Fryc, Głowacki, Bunoza, Brożek Piotr – Garguła, Chrapek, Sarki, Stilić, Guerrier (79’ Mauricio) – Brożek Paweł
FC Vaslui: Straton – Ortiz, Celeban, Cordos, Musat – Rodrigo, Madson, Sanmartean, Cuenca – Temwanjera, Antal
Żółta kartka: Bunoza (Wisła) Rodrigo, Temwanjera, Enescu (FC Vaslui)
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















