Strona główna » Aktualności » Wisła pokonała Rot-Weiss

Wisła pokonała Rot-Weiss

Data publikacji: 29-06-2011 21:01



Wisła Kraków pokonała Rot-Weiss Oberhausen 1:0 w drugim sparingu, rozgrywanym podczas zgrupowania drużyny mistrzów Polski w Holandii. Jedynego gola w 57. minucie z rzutu karnego zdobył Patryk Małecki.

Fot. Marcin Górski Fot. Marcin Górski

Od początku spotkania było widać, że Wisła w takim ustawieniu grała po raz pierwszy. Trener Maaskant całkowicie zmienił w porównaniu z meczem z Litexem Łowecz środek pomocy, gdzie tym razem zagrał z jednym defensywnym pomocnikiem – Cezarym Wilkiem oraz ofensywnie ustawionymi Tomasem Jirsakiem i Gervasio Nunezem.

Zapraszamy do oglądania zdjęć z tego meczu


Wiśle gra od początku meczu nie kleiła się za bardzo, ale i tak to Biała Gwiazda była stroną przeważającą w tym pojedynku. Z wrzutkami Rot-Weiss w pole karne bez problemów radzili sobie wysocy Jovanović i Bunoza. Biała Gwiazda natomiast w pierwszych 45 minutach stworzyła sobie dwie okazje, po których powinna strzelić gola. W przeciągu minuty gracze Wisły dwa razy znaleźli sięw sytuacji sam na sam. Najpierw po rozegraniu klepki z Ilievem przed bramkarzem RWO sam znalazł się Nunez, ale uderzył niecelnie, a chwilę później szansę, podobną do tej, jaką wykorzystał w meczu z MKS Sławków, zmarnował Ivica Iliev.

Druga część meczu rozpoczęła się od mocnego uderzenia niemieckiego zespołu. Wprowadzony na boisko Terranova uderzył mocno z 16 metrów i Jovanić musiał po raz pierwszy wykazać się w bramce Wisły. Wisła odpowiedziała w 57. minucie i od razu zdobyła gola. W pole karne wpadł Iliev, minął próbującego odebrać mu wślizgiem piłkę rywala, a że ten zagarnął futbolówkę roęką, aby nie doprowadzić do sytuacji sam na sam, sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę płaskim uderzeniem po ziemi wykorzystał Patryk Małecki.

Pod koniec meczu Rot-Weiss dwa razy znaleźli się w świetnych sytuacjach i tylko Milanowi Jovaniciowi Wisła zawdzięcza, że nie straciła gola. Najpierw po podaniu z lewej strony z kilku metrów główkował Ellmann, a bramkarz Wisły wykazał się świetnym refleksem i wybił to uderzenie. W 84. minucie natomiast Milan wybronił bardzo mocny strzał Terranovy, który w zamieszaniu w polu karnym Wisły dopadł do piłki i uderzył z kilku metrów. Gdyby bramkarz Wisły w tych sytuacjach skapitulował, nikt nie mógłby mieć do niego pretensji.

To był ostatni mecz Wiślaków w trakcie zgrupowania w Holandii. Przed meczami kwalifikacji do Ligi Mistrzów zagrają jeszcze dwa sparingi w trakcie turnieju w Estonii.

Rot-Weiss Oberhausen – Wisła Kraków 0:1 (0:0)
0:1 Małecki 57’ (k.)

Rot-Weiss: Melka (46’ Hartmann) – Pappas, Schiller (66’ Gyasi), Willers, Duran (46’ Corvers), Kunert (46’ Göcer) – Bahcecioglu, Hasanbegovic (46’ Gataric), Brown-Forbes (70’ Ellmann) – Klinger (46’ Terranova) – Kullmann (70’ Schliesing)

Wisła Kraków: Jovanić – Lamey (71’ Kowalski), Jovanović, Bunoza – Paljić (71’ Burliga) – Wilk (82’ Brud), Nunez, Jirsak – Małecki (82’ Chrapek), Genkov (71’ Boguski), Iliev

Żółte kartki: Gyasi (RWO) – Bunoza (Wisła)

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony