Strona główna » Aktualności » Wisła nadal w grze!

Wisła nadal w grze!

Data publikacji: 01-12-2011 21:00



Piłkarze Wisły Kraków drugą setkę swoich występów w europejskich pucharach rozpoczęli od wygranej. Po dobrej i mądrej grze Biała Gwiazda pokonała na boisku rywala duńskie Odense BK 2:1 i nadal liczy się w walce o awans do kolejnej fazy rozgrywek w Lidze Europejskiej.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

Co prawda mecz nie zaczął się dobrze dla Wisły, bo już w 2. minucie po podaniu z lewej strony Andreasen główkował z kilku metrów tuż nad poprzeczką, ale potem zobaczyliśmy tą sama Białą Gwiazdę, która grała w pierwszej połowie meczu ze Śląskiem. Piłka szybko krążyła między zawodnikami gości, do akcji ofensywnych włączali się kolejni piłkarze, dzięki czemu Wisła stwarzała sobie szanse pod bramką rywala. Już minutę po okazji Odense sam na sam z Toppelem po podaniu Małeckiego znalazł się Kirm, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 11. minucie po raz pierwszy pod bramką rywala dał znać o sobie powracający do podstawowego składu Patryk Małecki, który mocno strzelił z ponad 20 metrów. Tym razem nie znalazł drogi do siatki. Wreszcie w 20. minucie Biała Gwiazda wyszła na prowadzenie. Z głębi pola piłkę zagrał Paljić, sprytnie przepuścił ją Nunez, Garguła ładnie się z nią zabrał, a potem jeszcze lepiej wypatrzył Bitona, który płaskim strzałem nie dał szans Toppelowi.

Zobacz galerię zdjęć Daniela Gołdy!


Gospodarze chcieli ruszyć do odrabiania strat, ale natychmiast zostali skarceni. W 28. minucie Biała Gwiazda wyprowadziła wzorową kontrę. Piłkę dostał Biton, ściągnął na siebie obrońcę, odegrał do Małeckiego, który podciągnął kilkadziesiąt metrów, przełożył futbolówkę na prawą nogę i strzałem w długi róg podwyższył na 2:0. Wiślacy mogli, a nawet powinni prowadzić 3:0 po akcji z 37. minuty. Wtedy to Garguła znowu ładnie zagrał do Bitona, ten minął rywala i mając przed sobą tylko bramkarza strzelił akurat prosto w niego. Najgroźniej pod bramką Pareiki natomiast było nie po przemyślanych akcjach Odense, ale po trochę przypadkowych zagraniach. Bramkarz Wisły musiał wykazać się refleksem dwa razy, kiedy najpierw wybił w bok zmierzające w światło bramki dośrodkowanie Falka, a potem wybronił piłkę, która zaskakująco odbiła się od Andreasena, kiedy futbolówkę wyprowadzał Diaz.

Wydawało się, że w drugiej połowie Wisła będzie kontynuowała dobrą grę, bo już po kilku minutach po kontrze ładnie uderzył Łukasz Garguła i piłka odbiła się od słupka, ale Odense w 51. minucie strzeliło gola kontaktowego. Po błędach w defensywie Białej Gwiazdy sam na sam z Pareiką znalazł się Falk i płaskim strzałem w długi róg pokonał bramkarza Wisły. Ten gol nie zraził jednak zawodników Wisły, którzy, z małymi wyjątkami, grali spokojnie i kontrolowali grę, między innymi dzięki bardzo dobrej grze w środku pola Garguły i Wilka. Biała Gwiazda długimi minutami potrafiła utrzymywać się przy piłce wymieniając dziesiątki dokładnych podań. Wspomniane wyjątki od tej dobrej gry to dwa strzały Kadriego, który w dobrych sytuacjach uderzał bardzo niecelnie.

Wisła może mieć do siebie pretensje w tym meczu tylko o to, że nie podwyższyła prowadzenia i w końcówce musiała bronić wygranej. Szkoda, bo dwie świetne szanse na 3:1 w przeciągu 60 sekund miał Biton, który najpierw dobijając strzał Małeckiego strzelił wprost w leżącego Toppela, a potem będąc sam przed bramkarzem Odense nie trafił w bramkę. Nie zmienia to jednak faktu, że Wisła nadal jest w grze o awans do kolejnej fazy Ligi Europejskiej. Biała Gwiazda musi 14 grudnia wygrać u siebie z Twente i liczyć na to, że Fulham nie zdobędzie kompletu punktów w spotkaniu z Odense.

Odense BK – Wisła Kraków 1:2 (0:2)
0:1 Biton 20’
0:2 Małecki 28’
1:2 Falk 51’

Odense BK: Toppel – Ruud, Høegh (15’ Reginiussen), Møller Christensen, Mendy – Johansson, Andreasen, Sorensen, Falk (53’ Kadrii)–Skoubo (75’ Fall), Utaka

Wisła Kraków: Pareiko – Lamey (79’ Jovanović), Chavez, Diaz, Paljić – Wilk, Nunez – Małecki (82’ Melikson), Garguła, Kirm (90’ Iliev) – Biton

Żółte kartki: Sorensen (Odense); Małecki, Chavez (Wisła)
Sędziował: Laurent Duhamel (Francja)
Widzów: 5824

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony