Strona główna » Aktualności » Wilk: Początek nam nie wychodzi

Wilk: Początek nam nie wychodzi

Data publikacji: 25-08-2012 16:52



Wiślacy stracili pierwsze punkty w tym sezonie, remisując w Bielsku-Białej z Podbeskidziem 1:1. Po końcowym gwizdku Cezary Wilk przyznał, że początek spotkania w wykonaniu krakowian nie był dobry i jest to element, który muszą poprawić.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Cezary Wilk, po zremisowanym 1:1 meczu drugiej kolejki T-Mobile Ekstraklasy z Podbeskidziem Bielsko-Biała, zapytany o grę Wisły Kraków na początku pojedynku, odpowiedział: „Kolejny raz ten początek nam nie wychodzi. Trzeba się zastanowić nad tym, bo rzeczywiście to się później odbija na przebiegu spotkania. Absolutnie ten element trzeba wyrzucić z naszej gry”.

W pojedynku z drużyną Roberta Kasperczyka w wyjściowym składzie wyszedł Radosław Sobolewski. Wilk pojawił się na boisku dopiero w 73. minucie. „Pomiędzy mną a Radkiem jest rywalizacja. Nie ma co się obrażać, jest piłkarska złość. Radek w zeszłym tygodniu na pewno był wściekły, teraz ja, także to jest normalne. Nadal jesteśmy świetnymi kolegami, każdy drugiemu życzy jak najlepiej. Myślę, że zdrowa rywalizacja wyjdzie każdemu na dobre” – skomentował Wilk pytanie o rywalizację o miejsce w jedenastce Białej Gwiazdy z kapitanem drużyny.

Na koniec dodał, że pomimo remisu z drużyną z Bielska-Białej Wiślacy będą walczyć o mistrzostwo. „Tutaj gra się o cele najwyższe. Nasza kadra aż tak się nie zmieniła, żebyśmy musieli grać o  środek tabeli” – podkreślił pomocnik.

KD
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony