Strona główna » Aktualności » Wilk: Nogi jeszcze ciężko pracują

Wilk: Nogi jeszcze ciężko pracują

Data publikacji: 18-01-2012 17:50



Wiśle nie udało się wygrać pierwszego sparingu w ramach przygotowań do rundy wiosennej i musiała uznać wyższość Eintrachtu Brunszwik. Cezary Wilk przekonuje jednak, że druzyna jest na takim etapie przygotowań, że część błędów można jej wybaczyć.

Fot. Marcin Górski Fot. Marcin Górski

„To na pewno specyficzny okres. Zagraliśmy dopiero pierwszy sparing i nie wszystko wyglądało tak jak byśmy chcieli. Wynik na pewno nie cieszy, bo nie jest fajnie przegrywać. Myślę jednak, że powinniśmy mieć w głowach trochę spokoju. Mam nadzieję, że kolejny mecz będzie lepszy w naszym wykonaniu” – podsumował spotkanie Wilk. Zawodnik przyznał, że na takim etapie przygotowań część mankamentów można drużynie wybaczyć. „Jesteśmy na takim etapie przygotowań, gdzie nogi jeszcze ciężko pracują, więc kilka błędów można nam wybaczyć. Na razie brakuje nam przygotowania szybkościowego, motorycznego” – podkreślił zawodnik.

Dokładnie rok temu Wisła przygotowania do rundy zaczęła też od porażek, ale im bliżej ligi, tym forma szła w górę i w rozgrywkach Ekstraklasy Biała Gwiazda spisywała się bardzo dobrze. Czy tamten okres, kiedy także przebywając w Olivie, Wisła przegrała trzy mecze, można porównać do obecnego etapu przygotowań? „Myślę, że tak. Chociaż przygotowania są krótsze niż w zeszłym roku, to myślę, że te etapy wyglądają podobnie. Wydaje mi się, że można to porównać do podobnego etapu w zeszłym roku” – odpowiedział Cezary Wilk.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony