Strona główna » Aktualności » Wilk: Nie możemy mieć wątpliwości

Wilk: Nie możemy mieć wątpliwości

Data publikacji: 04-11-2011 15:59



Cezary Wilk po meczu z Fulham ma pamiątkę w postaci siniaka pod okiem, ale to nie koniec trudnych spotkań, jakie czekają Białą Gwiazdą. W niedzielę kapitan Wisły ma poprowadzić drużynę do zwycięstwa w derbach Krakowa, w których również nie zabraknie walki.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

„Przed takim meczem jak derby z Cracovią nie trzeba nikogo mobilizować. Wszyscy zdają sobie sprawę z rangi tego spotkania, także myślę, że cała drużyna jest już przygotowana na to spotkanie” – mówi pomocnik Wisły Kraków.

Dla mistrzów Polski niedzielne derby z Cracovią będą drugimi, rozegranymi na nowym stadionie rywali. W poprzedniej „Świętej wojnie” Wiślacy wygrali zabójczej końcówce, w której gol Nourdina Boukhariego przeważył szalę zwycięstwa na stronę Białej Gwiazdy. „Tamto spotkanie kojarzy się przede wszystkim z ostatnią minutą i bramką Boukhariego” – wspomina Wilk. „Był to fantastyczny moment, a później było fetowanie w szatni. Głęboko wierzę, że tym razem również będziemy mieli powody do radości po tym meczu” – dodaje piłkarz.

Cezary Wilk przyznaje, że pojedynki z Pasami do najładniejszych nie należą. „Te spotkania się tym charakteryzują. Nie są to wielkie widowiska, zawsze jest ogromna agresja i wiele pojedynków. Tak będzie i tym razem. Ale drużyna jest przygotowana na 100% i mogę zapewnić, że w kwestiach wolicjonalnych na pewno niczego nam nie zabraknie” – zapewnia kapitan wiślackiej jedenastki.

„Szanujemy rywala, ale też trzeba sobie powiedzieć, że Wisła musi wygrywać takie mecze. To jest, oprócz tego, że derby, mecz z ostatnią drużyną w tabeli, dlatego nie możemy mieć żadnych wątpliwości. Musimy wyjść na boisko pewni siebie, pewni zwycięstwa i zrobić swoje. Tego oczekują od nas kibice i również my sami” – podkreśla Wilk.

Czy Wisła po bolesnej porażce w Londynie będzie w stanie szybko o niej zapomnieć i skupić się na derbach? „Mecze co trzy dni mają to do siebie, że trzeba szybko zapominać o niepowodzeniach. Dzisiaj jest taki dzień, który możemy spędzić w domu i gdzieś z głowy wyrzucić tę porażkę. Granie co trzy dni powoduje, że trzeba z takimi porażkami szybko sobie radzić” – mówi kapitan mistrzów Polski.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony