Strona główna » Aktualności » Wilk: Najłatwiej zwalić winę na sędziego

Wilk: Najłatwiej zwalić winę na sędziego

Data publikacji: 14-09-2012 23:58



Cezary Wilk pełnił w piątkowym meczu z Pogonią funkcję kapitana Białej Gwiazdy, zastępując w tej roli Arkadiusza Głowackiego. Po przegranej z beniaminkiem pomocnik krakowskiej drużyny powiedział, że nie można winą za wynik meczu obarczać sędziego.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Ciężko złożyć jakieś sensowne zdanie. Chciałoby się zwalić winę na niefrasobliwą decyzję sędziego i ten rzut karny. Z perspektywy boiska absolutnie nie powinno go być, nie wiem, jak to wyglądało w powtórkach. Natomiast druga połowa powinna być w naszym wykonaniu lepsza. Trochę chłodnej głowy, więcej dokładności i spokojnie moglibyśmy pokusić się o wygranie spotkania” – powiedział po wyjściu z szatni Wilk.

„Taki wynik nie przystoi tej drużynie. Świetnie zdajemy sobie sprawę, że takimi występami zawodzimy spora grupę ludzi. Absolutnie nie uciekamy od winy, bierzemy ją na siebie i możemy jedynie obiecać poprawę, bo musi być inaczej, lepiej” – podkreślał.

Zdaniem Cezarego, najłatwiej obarczyć winą za niekorzystny wynik arbitra tego spotkania. „Myślę, że winę trzeba wziąć  na siebie. Ta druga połowa powinna być w naszym wykonaniu lepsza. Jeśli sędzia byłby konsekwentny, to po karnym dla Pogoni powinien być karny po faulu na Genkowie. Mylił się, ale tak czasami bywa. Mimo tego powinniśmy sobie poradzić z takim rywalem” – dodał Wilk.

„Myślę, że było kilka ciekawych akcji, ten mecz był wyrównany – nawet z lekką przewagą naszego zespołu – do momentu rzutu karnego. Później to wszystko, szczególnie w drugiej połowie, się posypało” – zakończył kapitan Białej Gwiazdy.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony