Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Wilk: Kolektyw naszą siłą
Data publikacji: 07-02-2012 10:28„Jesteśmy w niezłej dyspozycji, potwierdziły to sparingi rozegrane w Portugalii. Oczywiście jak w życiu: były lepsze i gorsze momenty, ale myślę, że przeważały te pierwsze” – powiedział na wstępie kapitan Białej Gwiazdy, Cezary Wilk.
Wilk przyznał także: „Myślę, że przede wszystkim gra w ofensywie i posiadanie piłki przez nasz zespół wygląda, z mojej perspektywy, dużo lepiej niż w rundzie jesiennej. W tym względzie kibice Wisły powinni zobaczyć znaczącą różnicę”.
Wisła Kazimierza Moskala ma grać agresywnie, nikt nie będzie odstawiał nogi. Czy w związku z tym rola defensywnego pomocnika stanie się jeszcze ważniejsza? „We współczesnej piłce nożnej wszyscy muszą bronić, jest to podstawa i warunek wysokiej gry pressingiem. Rola defensywnego pomocnika się tu nie zmieni, jego zadaniem jest odebranie piłki i zagranie do zawodnika, który potrafi bardzo dobrze kreować grę ofensywną. Dlatego uważam, że zadania poszczególnych piłkarzy się nie zmienią. Chodzi raczej o zmianę systemu gry całej drużyny. Nie możemy pozwolić przeciwnikowi na to, aby zaczął myśleć, że może coś zdziałać w meczu z Wisłą Kraków” – odpowiada Wilk.
Pomocnik Wisły musi także udźwignąć odpowiedzialność, jaka na nim spoczywa jako kapitanie Białej Gwiazdy. Tym razem bowiem, przynajmniej na początku rundy, nie będzie mógł liczyć na pomoc Radosława Sobolewskiego na boisku. „Najważniejsze dla mnie jest to, aby Radek wyzdrowiał. Jest to kolega zarówno mój, jak i nas wszystkich i na tym nam najbardziej zależy, na jego zdrowiu i jego jak najszybszym powrocie do pełnej kondycji. Natomiast jeśli chodzi o odpowiedzialność, to każdy, kto gra z Białą Gwiazdą na sercu, musi sobie z nią radzić. Gramy przecież w największym polskim klubie, z ogromnymi tradycjami, dlatego nie dziwi, że kibice i sympatycy oczekują od nas jak najlepszych meczów” – odnosi się do kontuzji Sobolewskiego.
Co zatem będzie największą siłą Wisły Kraków w nadchodzącej rundzie w ocenie jej kapitana? „Kolektyw! Jesteśmy w tym samym gronie już drugi okres przygotowawczy. W mojej ocenie ma to ogromne znaczenie. Myślę, że kibice zobaczą nową jakość zgrania zespołu już w pierwszych meczach, a fakt, że nikt od nas nie odszedł, będzie dość mocno procentował” – kończy swoją wypowiedź Cezary Wilk.
MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków






















