Strona główna » Aktualności » Wilk: Kibice tracą wiarę ostatni

Wilk: Kibice tracą wiarę ostatni

Data publikacji: 03-04-2012 21:40



Chociaż Wisła przegrała pierwszy mecz półfinału Pucharu Polski 1:3, to Cezary Wilk uważa, że Biała Gwiazda ma jeszcze szansę na awans do finału Pucharu Polski. „Myślę, że sprawa jest otwartą” - powiedział po spotkaniu w Chorzowie kapitan Wisły.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Wynik 2:0 jest możliwy do osiągnięcia w meczu u siebie” - argumentował swoją wiarę w ostateczny sukces Wilk. Kapitan Wisły dodał, że jego zdaniem nie jest on jedyną osobą, która wierzy w awans Wisły do finału. „Myślę, że kibice tracą wiarę jako ostatni” - podkreślił pomocnik Wisły.

Wilka po meczu w Chorzowie nie zadowalało to, że drużyna zagrała lepiej niż w niedawnym meczu ligowym z Ruchem. „Nie ma to znaczenia, czy graliśmy lepiej, czy gorzej. Przegraliśmy kolejny mecz i to się liczy po kolejnym spotkaniu” - kręcił głową kapitan Białej Gwiazdy. „Pierwszą bramkę straciliśmy w dość kuriozalnych okolicznościach, przeważając w dodatku przez prawie całą pierwszą połowę. Do końca nie wiem do tej pory jak ten gol padł” - zastanawiał się zawodnik. Jeśli chodzi o drugą bramkę, to Wilk przyznał, że tu drużyna źle zachowała się przy kryciu. A trzeci gol? „Z tego, co mówią koledzy, po raz kolejny sędzia zupełnie bezpodstawnie podyktował przeciwko nam jedenastkę” - stwierdził po spotkaniu Cezary.

W rewanżowym spotkaniu Wisła będzie musiała radzić sobie bez swojego kapitana. Wilk będzie bowiem pauzował po drugiej żółtej kartce. „Mamy cały czas dosyć ciężką sytuację, ale wciąż są zawodnicy, którzy czekają na taką szansę. Jeśli zagrają, to na pewno dadzą z siebie wszystko i mam nadzieję, że osiągniemy korzystny rezultat” - podkreślił Wilk.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony