Strona główna » Aktualności » Wilk: Jesteśmy pełni optymizmu

Wilk: Jesteśmy pełni optymizmu

Data publikacji: 13-07-2013 20:54



Podopieczni trenera Franciszka Smudy nie zdołali przebić się przez chorzowską obronę, przegrywając ostatecznie z Ruchem przy Reymonta 0:2.  „Mimo wszystko jesteśmy pewni siebie, pełni optymizmu, wierzymy w swoje umiejętności. Na pewno w meczach w ekstraklasie spiszemy się lepiej” – powiedział Cezary Wilk po ostatnim gwizdku sędziego. 

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Cezary Wilk wyjawił, że zawodnicy Białej Gwiazdy optymistycznie patrzą w przyszłość, mając nadzieję na dobry start w T-Mobile Ekstraklasie. „Sparing nie popsuje naszych nastrojów. Mamy postawiony przed sobą cel na ligę, mimo dzisiejszego słabszego występu i rezultatu. Nie ma co rozpaczać. Liga jest za tydzień, przed nami jeszcze ciekawy sparing we wtorek, także patrzymy w przyszłość. Mimo wszystko jesteśmy pewni siebie, pełni optymizmu, wierzymy w swoje umiejętności. Na pewno w meczach w ekstraklasie spiszemy się lepiej” – zaczął. Pomocnik krakowskiej Wisły podkreślił w wywiadzie pomeczowym, iż odpowiedzialność za porażkę z Niebieskimi ponosi cały zespół. „Był to słabszy mecz całej drużyny, która nie zaprezentowała się dobrze, więc ciężko jest tutaj wymieniać poszczególne jednostki” – kontynuował.

Pomocnik ekipy z Reymonta 22 rozpoczął pojedynek z chorzowskim Ruchem na ławce rezerwowych, pojawiając się na boisku dopiero w drugiej odsłonie spotkania. „Trudno, abym był pewien miejsca w składzie, skoro dzisiejszy mecz rozpocząłem na ławce rezerwowych. Tego nikt nie lubi i nikt się nie godzi. Zawsze sportowiec jest zły, gdy nie ma go w tej wyjściowej jedenastce. Myślę natomiast, że jest to normalne podejście do sprawy i trzeba uszanować decyzję trenera, ale jednocześnie robiąc wszystko, aby ją zmienić” – zakończył Cezary Wilk.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA 



do góry strony