Strona główna » Aktualności » Wilk: Jestem bardzo szczęśliwy

Wilk: Jestem bardzo szczęśliwy

Data publikacji: 15-05-2011 19:47



Po sezonie spędzonym w Wiśle Kraków Cezary Wilk może cieszyć się z pierwszego w swojej karierze tytułu mistrza Polski. Na twarzy spokojnego zwykle piłkarza widać było szeroki uśmiech, a sam zawodnik powtarzał po meczu, że jest bardzo szczęśliwy.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

Jak się czuje świeżo upieczony mistrz?
Muszę powiedzieć, że jestem bardzo szczęśliwy. Szczęście zawsze wygląda tak samo – jest uśmiech na twarzy i same radosne myśli.

Co powiesz o samym meczu z Cracovią?
Trzeba powiedzieć, że był on kiepski. Ale teraz nie ma to już żadnego znaczenia. Jest tytuł mistrzowski i o meczu trudno teraz mówić. Tyle było radości i śpiewów, że już o nim zapomnieliśmy.

Jak według Ciebie Wisła zagra za tydzień z Legią?
Myślę, że chłopaki zagrają na luzie, i wbrew pozorom, to pomoże drużynie. Wierzę, że Wisła zagra tam dobry mecz, bo bez presji, bez żadnego obciążenia. Myślę, że to będzie fajny mecz dla kibiców.

Kiedy przychodziłeś do Wisły, liczyłeś na to, że wygracie ligę?

No pewnie. Z taką myślą też przychodziłem tutaj. To jest Wisła Kraków, tutaj co roku myśli się o mistrzostwie Polski. Nie było żadnych innych myśli, tylko taka.

Mieliście chwile zwątpienia w trakcie sezonu, kiedy traciliście do Jagiellonii sporo punktów?
Były takie myśli, ale na czele była jednak Jagiellonia. Gdyby to była Legia lub Lech, to jednak te myśli pewnie byłyby mniej optymistyczne. Natomiast myślę, że „Jaga” na dzień dzisiejszy nie jest jeszcze takim zespołem, który mógłby przez cały sezon utrzymać formę.

Myślicie już o europejskich pucharach?
Nie. Na razie myślę o tym,  żeby zjeść kolację z moją żonką (śmiech).

Szykuje się dzisiaj długie świętowanie?
Jutro mamy trening na 17:00, więc będzie można celebrować tytuł trochę dłużej. Ale na prawdziwe świętowanie przyjdzie czas razem z kibicami na Rynku, w niedzielę po meczu z Polonią.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony