Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Wilk: Głowa do góry
Data publikacji: 11-09-2010 12:34Po meczu z Jagiellonią Cezary Wilk zdradził, co w szatni po końcowym gwizdku sędziego drużyna usłyszała od Roberta Maaskanta .”Trener powiedział nam: głowa do góry, gramy dalej. Trzeba wygrywać kolejne mecze” – mówił po spotkaniu w Białymstoku Cezary Wilk.
„To jest dziwne. Ostatnie mecze graliśmy słabiej, a wygrywaliśmy. Ten zagraliśmy lepiej, a nie udało się wygrać. Pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną. W końcówce, kiedy graliśmy w osłabieniu, mogliśmy jeszcze strzelić bramkę. Myślę, że słowa trenera dokładnie podsumowują atmosferę. Głowa do góry więc, bo kolejny mecz przed nami” – podkreślał pomocnik Wisły.
Choć zespół zagrał dobrze, to Wilk zauważył, że satysfakcję z tego drużyna będzie miała niewielką. „Jak się wygrywa, to jest zupełnie inny nastrój. Tym razem przegraliśmy i nie jest ważna gra, nieważny jest sposób, w jaki to się stało. Po prostu straciliśmy trzy punkty” – mówił zawodnik. A co drużyna będzie pamiętała z tego spotkania za kilka dni – dobry styl, czy stratę punktów? „Za dwa, trzy dni będziemy już skupiać się na następnym meczu. Nie będziemy tak długo rozpamiętywać ostatniego spotkania” – odpowiedział Wilk.
Na koniec zawodnik odniósł się do informacji, że Wisła mecz z Koroną zagra na swoim stadionie. „Atmosfery na Reymonta nie trzeba zachwalać. Każdy zdaje sobie sprawę, jak duża to będzie różnica” – cieszył się pomocnik Wisły.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















