Strona główna » Aktualności » Wietrzna strategia

Wietrzna strategia

Data publikacji: 27-01-2017 11:48



Już jutro Biała Gwiazda rozegra kolejny sparing w tym okresie przygotowawczym. Dlatego na dzisiejszym porannym treningu sztab szkoleniowy skupił się na aspektach taktycznych. Pogoda w Belek była dziś naprawdę ładna, ale bardzo mocny wiatr utrudniał zawodnikom rozgrywanie piłki.


ZOBACZ ZDJĘCIA Z TRENINGU

Na przedtreningowej odprawie trener Kiko Ramirez tłumaczył swoim piłkarzom schematy gry w defensywie oraz rozgrywania stałych fragmentów. „Chcemy odbierać piłkę w środku pola, zanim rywal zdąży dotrzeć do naszej linii obronnej. Po przejęciu posiadania musimy szybko się przeorganizować i ruszać z kontrą” - mówi Hiszpan.

Zajęcia rozpoczęły się od krótkiej rozgrzewki, następnie odbyły się ćwiczenia z piłkami. Wiślacy podzieleni na sześć czteroosobowych zespołów grali w „dziadka”. Najpierw była to standardowa wersja tej gierki. Później zawodnik, który trafił do środka musiał na sygnał trenera zmieniać grupę. „W tym ćwiczeniu chodzi po pierwsze o szybką i skuteczną wymianę piłki między zawodnikami na obwodzie, a po drugie o lepszą orientację gracza będącego w środku”.

Odbiór i kontratak

Gdy Wiślacy byli już gotowi, rozpoczęła się właściwa część treningu. Na małym boisku dwie drużyny najpierw musiały wymienić osiem podań, a następnie szybko przerzucić ciężar gry na drugą stronę. We wszystkim pomagać mieli piłkarze ustawieni na obwodzie. Następnie zawodnicy zostali podzieleni na dwa zespoły, które na pełnym już boisku trenowały schemat rozgrywania akcji. Krótka wymiana piłki w defensywie, długie zagranie od obrońcy do skrzydłowego i wykończenie sytuacji w pełnym biegu.

Ostatnią fazą treningu było ćwiczenie schematów rozgrywania rzutów rożnych. Wiślacy trenowali zarówno ofensywny, jak i defensywny system. Raz z jednej, raz z drugiej strony boiska w pole karne dogrywana była piłka i w zależności od tego, którą wersję wybrał trener, ekipa starała się wybić futbolówkę lub zdobyć bramkę. „Musimy wykorzystać wszystkie nasze atuty zarówno w obronie, jak i w ataku. Tylko w ten sposób zdobędziemy przewagę nad rywalem i będziemy mogli go zaskoczyć” - tłumaczył swoim zawodnikom Kiko Ramirez.

Po południu nasi piłkarze będą mieli czas na przygotowanie się do jutrzejszego meczu towarzyskiego z MSK Żylina. Każdy z Wiślaków będzie miał trening indywidualny, a o godzinie 18.30 (czasu miejscowego) cała drużyna spotka się na odprawie przedmeczowej.

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony