Strona główna » Aktualności » Wielkie emocje i podział punktów

Wielkie emocje i podział punktów

Data publikacji: 10-04-2011 18:44



Rzadko się zdarza, by w jednym meczu Ekstraklasy były dwa karne, w dodatku dwa obronione, dwie czerwone kartki oraz mnóstwo emocji i walki. Ale się zdarzyło – w Kielcach, gdzie Biała Gwiazda zremisowała z Koroną 2:2.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

Pierwsze kilka minut spotkania pomiędzy Koroną a Wisłą na stadionie w Kielcach nie zwiastowało tak zaciętego meczu, jaki mało licznie zgromadzona publiczność obserwowała później. Biała Gwiazda mogła prowadzić już w 5. minucie po strzale z 16 metrów Patryka Małeckiego, ale piłka trafiła w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Zbigniewa Małkowskiego. Siedem minut później goście przeprowadzili akcję, po której Małkowski musiał wyciągać piłkę z siatki. Tomas Jirsak zagrał ze środka pola na prawo do Patryka Małeckiego, który posłał futbolówkę w pole karne do zamykającego akcję na drugim słupku Tsvetana Gankowa. Ten mocnym uderzeniem pokonał bramkarza drużyny Korony.

Zobacz skrót tego meczu na WisłaTube!

Wiślacy, zamiast iść za ciosem, pozwolili rywalom na złapanie drugiego oddechu. Gospodarze atakowali krakowską bramkę, co w 35. minucie przyniosło im rzut karny po tym, jak w obrębie pola 16 metrów Osman Chavez faulował Pawła Sobolewskiego. Naprzeciwko Sergeia Pareiki stanął Edi Andradina, kapitan Korony wziął rozbieg, strzelił, ale estoński golkiper obronił ten strzał! Cztery minuty późnij piłka wylądowała w siatce Wisły po strzale Andrzeja Niedzielana, ale sędzia nie uznał gola z powodu pozycji spalonej, na jakiej znajdował się obrońca. W 52. minucie z kolei publiczność kielecka mogła się cieszyć z interwencji swojego bramkarza. Sędzia główny podyktował rzut karny dla Wisły po zagraniu piłki ręką jednego z zawodników Korony, ale ‘jedenastkę’ wykonywaną przez Patryka Małeckiego obronił Małkowski.

Zobacz zdjęcia autorstwa Maksa Michalczaka i Daniela Gołdy.

Spotkanie niemal od początku obfitowało w ostre faule, zwłaszcza w wykonaniu gospodarzy. Arbiter pierwszą żółtą kartkę wyjął już w 12. minucie, kiedy Andrzej Niedzielan ostro sfaulował Erika Cikosa. W drugiej części spotkania doszło nawet do przepychanek po faulu na jednym z zawodników Wisły. Sędzia ukarał żółtymi kartkami Macieja Korzyma, Aleksandara Vukovicia i Radosława Sobolewskiego, a że to był drugi kartonik kapitana Wisły w tym meczu, to od 57. minuty krakowianie musieli grać w osłabieniu.

Mimo to podopieczni trenera Maaskanta zdołali strzelić rywalom drugiego gola. W 68. minucie po podaniu Maora Meliksona kolejne trafienie na swoje konto dopisał Tsvetan Genkov. Jednak gospodarze szybko zmniejszyli rozmiary prowadzenia Białej Gwiazdy. Trzy minuty po golu Genkowa Sergeia Pareikę pokonał celnym strzałem Maciej Korzym.

Na dwadzieścia minut przed końcem spotkania sam na sam ze Zbigniewem Małkowskim wyszedł Tsvetan Genkov. Napastnik przelobował bramkarza Korony, ale piłka trafiła w słupek. Gdyby zawodnik trafił do siatki, Wiślacy mogliby złapać trochę oddechu, grając w dziesięciu przeciwko jedenastu rywalom. W 78. minucie jednak siły na boisku się wyrównały, bo drugą żółtą kartkę obejrzał Piotr Malarczyk.

Ostatni kwadrans Biała Gwiazda grała bez nominalnego napastnika na boisku. Trener Maaskant, jeszcze przy przewadze Korony, zdjął z boiska Tsvetana Genkowa i wprowadził za niego Michaiła Sivakowa. Mimo to krakowianie mieli szansę na trzecią bramkę, ale będący w doskonałej sytuacji strzeleckiej Cezary Wilk trafił w Małkowskiego.

Do końcowego gwizdka na boisku trwała nerwowa walka Wisły o trzy punkty. Niestety, w doliczonym czasie gry gola na wagę remisu dla Korony zdobył  po samobójczym strzale Cezary Wilk, który skierował piłkę do własnej bramki po strzale z rzutu wolnego Aleksandara Vukovicia i z Kielc Biała Gwiazda wyjechała tylko z jednym punktem.

Korona Kielce – Wisła Kraków 2:2 (0:1)
0:1 Genkov 12’
0:2 Genkov 65’
1:2 Korzym 68’
2:2 Wilk (sam.) 90+3

Korona Kielce: Małkowski – Malarczyk, Hernani, Stano, Lisowski – P. Sobolewski, Lech (85’ Jovanović), Vuković, Korzym (72’ Da Silva) – Niedzielan, Edi (76’ Tataj)

Wisła Kraków: Pareiko – Cikos, Jaliens, Chavez, Paljić – Małecki (61’ Wilk), Jirsak, R. Sobolewski, Melikson (88’ Łobodziński), Kirm – Genkov (75’ Sivakov)

Żółte kartki: Niedzielan, Malarczyk, Korzym, Vuković (Korona) – Małecki, R. Sobolewski (Wisła)
Czerwone kartki: R. Sobolewski, Malarczyk (za dwie żółte)
Sędziował: Dawid Piasecki (Słupsk)
Widzów: 7 500

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony