Strona główna » Aktualności » [wideo] Zieliński: To była głupota

[wideo] Zieliński: To była głupota

Data publikacji: 15-11-2008 20:57



"Żeby sprawić tutaj jakąś niespodziankę z takim zespołem jak Wisła, trzeba mieć szczęście i okazać determinację. Nie można grać z Wisłą wariackiej piłki. To była głupota" - powiedział trener Lechii Gdańsk, Jacek Zieliński.

"Plusem jest to, że zespół nabiera wiary w to, że możne wygrać z zespołami z czołówki. Mieliśmy sytuacje do strzelenia bramki zarówno w pierwszej, jak i w drugiej połowie, i to są plusy. Minusem jest brak konsekwencji taktycznej po stracie bramki" - ocenił.

Trener Zieliński po meczu Wisła - Lechia

Jacek Zieliński w mocnych słowach podsumował grę swojego zespołu po stracie pierwszej bramki. "Żeby sprawić tutaj jakąś niespodziankę z takim zespołem jak Wisła, trzeba mieć szczęście i okazać determinację. Tej nam nie brakowało do pierwszej bramki, a po jej stracie zabrakło konsekwencji. Nie można grać z Wisłą wariackiej piłki. To była głupota" - powiedział.

Plany trenera pokrzyżowała kontuzja Kaczmarka, który już w pierwszej połowie musiał opuścić boisko. "Dostał po ścięgnach Achillesa i musiał zejść" - komentował szkoleniowiec Lechii.

A czy według trenera Zielińskiego spotkanie określane "meczem przyjaźni" nie rozprężyło za bardzo zawodników obydwu drużyn? "Nie wydaje mi się, bo piłkarze ostro się starali. Z Wisłą nie może sobie pozwolić na stratę punktów. Wiślacy okazywali determinację od początku, a moi piłkarze, żeby osiągnąć sukces muszą ją okazywać zawsze" - stwierdził.

"Jak widziałem taki doping, to sam chciałem wejść i zagrać. Dla nas to była rewelacja" - dodał na zakończenie.

Kasia Jeleń
Fot. Grzegorz Czop
Wideo: Marcin Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony