Strona główna » Aktualności » [wideo] Zieliński: Odczuwam niedosyt

[wideo] Zieliński: Odczuwam niedosyt

Data publikacji: 23-04-2008 20:51



Po pierwszym meczu w Pucharze Polski trener Groclinu Jacek Zieliński przyznał: "Przy tym remisie odczuwam duży niedosyt. Można było tu dzisiaj wygrać ".

Trener gości po meczu krótko skomentował grę swojej drużyny: „Mamy pierwszą połowę dwumeczu za sobą i wynik 0:0. Teoretycznie, taki zespół jak Groclin, który przyjeżdża do Krakowa, grając z Mistrzem Polski, powinien się z tego remisu cieszyć. Nie ukrywam tego, ale odczuwam duży niedosyt, bo była szansa, żeby tutaj wygrać i zrobić sobie zaliczkę przed meczem rewanżowym. Skoro nie strzelamy takich sytuacji, jakie sobie stworzyliśmy, włącznie z rzutem karnym, to można mieć pretensje tylko do siebie. Nieraz się mówi, że jak nie można wygrać meczu, to trzeba go zremisować".

Trener Zieliński po meczu Wisła - Groclin

„Uważam, że gdybyśmy strzelili rzut karny pod koniec pierwszej połowy, to mecz zupełnie inaczej by wyglądał. Nie udało się, ale gramy dalej. Druga połowa tego meczu była ciekawa, mimo bezbramkowego remisu. Czeka nas jeszcze mecz w Grodzisku, także tam wszystko się rozstrzygnie. Czekamy na Wisłę” – dodał Zieliński.

Czy żółta kartka dla Pawełka była wystarczającą karą? „Nie chciałbym się silić nad jakimiś komentarzami, bo prawda jest taka, że jak się zawsze z sędziami rozmawia, to mówią, że jeśli akcja bramkarza była w polu karnym, to jest czerwona kartka. Akcja ratunkowa była, ale ja nie mam zamiaru sędziego potępiać, bo mieliśmy karnego i trzeba go było strzelić, także mogę się z tą decyzją zgodzić lub nie. Natomiast myślę, że my sami musimy uderzyć się w piersi, bo mając karnego trzeba mecz wygrać” - zakończył trener gości.

Marta Strączek
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony