Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
[wideo] Skorża: Nie jestem zadowolony
[wideo] Skorża: Nie jestem zadowolony
Data publikacji: 31-08-2008 23:53"Nie jestem zadowolony z remisu i jest we mnie duży niedosyt" - powiedział po derbowym meczu z Cracovią trener Wisły Kraków, Maciej Skorża.
”Moim zdaniem był to bardzo szybki, żywiołowy mecz, momentami zbyt żywiołowy, mam tu na myśli chaos, który wkradł się w poczynania na boisku. Wynikało to głównie z ładunku emocjonalnego, jaki niósł w sobie ten mecz. Każda drużyna chciała wygrać, walczyć do upadłego” – powiedział Skorża.
Trener Skorża po meczu z Cracovią
”Nie jestem zadowolony z pierwszej połowy, nie udało nam się doprowadzić do takiego obrazu gry, jaki był w drugiej połowie. Nie potrafiliśmy bliżej podejść do drugiej linii Cracovii. Z tego wynikało to, że nie potrafiliśmy stworzyć wielu sytuacji podbramkowych i że pozwalaliśmy na wyprowadzanie Cracovii groźnych kontr. Jedna z nich zakończyła się rzutem karnym. Zadowolony jestem z drugiej połowy. Graliśmy tak, jak zakładaliśmy. Słowa uznania dla zawodników Cracovii, którzy według mnie zagrali dobry mecz. Po raz pierwszy straciliśmy punkty w tym sezonie. Na pocieszenie zostaje nam to, że jesteśmy dalej liderem. Strata dwóch punktów to dla nas nie jest dobra sprawa” – dodał trener.
W składzie Białej Gwiazdy zabrakło w niedzielę Mariusza Pawełka. „Mariusz w czwartek nabawił się kontuzji na treningu, walczyliśmy z tym. Wydawało nam się, że doprowadzimy go do zdrowa. Okazuje się jednak, że jest to zbyt poważna sprawa, żeby ryzykować jego występ. On jest nam potrzebny na dalszą część sezonu. Zobaczymy, jak długo będzie pauzował, mam nadzieję, że na mecz z Lechem już się wykuruje” – wyjaśnił powody nieobecności bramkarza Skorża.
”Rafał w końcówce tej drugiej połowy był naprawdę wycieńczony. On wykonał w ostatnich tygodniach ogromną pracę, dużo z siebie dawał w tych ciężkich meczach i widziałem, że nie jest gotowy, żeby zagrać dzisiaj 90 minut. Wolałem go wpuścić na drugą połowę, kiedy zawodnicy Cracovii również będą odczuwali zmęczenie. Okazało się to trafne” – powiedział o występie Boguskiego szkoleniowiec.
Skorża nie chciał komentować poziomu sędziowania w dzisiejszym meczu. „Jakby tak wszyscy byli nieomylni i nie popełniali błędów, to życie byłoby nudne. Sędzia miał bardzo trudny mecz do prowadzenia, zrobił co w jego mocy, żeby wszystko się odbyło tak jak należy. Ale to już historia, nie ma co do tego wracać” – uciął krótko.
Ania M.
W składzie Białej Gwiazdy zabrakło w niedzielę Mariusza Pawełka. „Mariusz w czwartek nabawił się kontuzji na treningu, walczyliśmy z tym. Wydawało nam się, że doprowadzimy go do zdrowa. Okazuje się jednak, że jest to zbyt poważna sprawa, żeby ryzykować jego występ. On jest nam potrzebny na dalszą część sezonu. Zobaczymy, jak długo będzie pauzował, mam nadzieję, że na mecz z Lechem już się wykuruje” – wyjaśnił powody nieobecności bramkarza Skorża.
”Rafał w końcówce tej drugiej połowy był naprawdę wycieńczony. On wykonał w ostatnich tygodniach ogromną pracę, dużo z siebie dawał w tych ciężkich meczach i widziałem, że nie jest gotowy, żeby zagrać dzisiaj 90 minut. Wolałem go wpuścić na drugą połowę, kiedy zawodnicy Cracovii również będą odczuwali zmęczenie. Okazało się to trafne” – powiedział o występie Boguskiego szkoleniowiec.
Skorża nie chciał komentować poziomu sędziowania w dzisiejszym meczu. „Jakby tak wszyscy byli nieomylni i nie popełniali błędów, to życie byłoby nudne. Sędzia miał bardzo trudny mecz do prowadzenia, zrobił co w jego mocy, żeby wszystko się odbyło tak jak należy. Ale to już historia, nie ma co do tego wracać” – uciął krótko.
Ania M.
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















