Strona główna » Aktualności » [wideo] Skorża: Derby z prawdziwego zdarzenia

[wideo] Skorża: Derby z prawdziwego zdarzenia

Data publikacji: 20-04-2008 20:52



Już po wczorajszym meczu Lecha z Groclinem jasnym się stało, że tytuł Mistrza Polski powraca pod Wawel. W niedzielnym meczu podopieczni Macieja Skorży udowodnili, że na niego zasłużyli. Grali twardo z charakterem. "To były derby z prawdziwego zdarzenia" - powiedział szkoleniowiec Wisły.

„To była bardzo zażarta walka. Jeżeli zawodników stać na taki poziom zaangażowania, to szkoda, że derby rozgrywane są tak rzadko. Cieszę się, że zdołaliśmy wygrać z tak dobrą drużyną. Zdobyliśmy szybko bramkę. W pierwszej połowie kontrolowaliśmy wszystko. Później Cracovia zdobyła bramkę i mecz się wyrównał. Na szczęście udało się nam strzelić i wygraliśmy” – podsumowując powiedział trener Skorża.

Trener Skorża po meczu Wisła - Cracovia

W drugiej połowie na murawie pojawił się Tomas Jirsak. Wszedł w miejsce reprezentanta Polski, Dariusza Dudki. „Darek zagrał bardzo dobrze, wykonał w tym meczu ogromną pracę. Od początku było w mojej koncepcji, że zejdzie. Po godzinie gry zastąpił go Jirsak, który jest bardziej ofensywny. Zastanawiałem się czy ściągnąć Sobolewskiego, czy Dudkę. Lepiej jednak wyglądał Radek i zdecydowałem się, że boisko opuści Darek” – uzasadnił trener Wisły.

Po przerwie spowodowanej kontuzją na boisko powrócił Wojciech Łobodziński. Wystąpił on od pierwszej minuty i dwukrotnie asystował przy bramkach Pawła Brożka. „To był szczególny mecz. Można powiedzieć, że złamałem swoje zasady. Zaryzykowałem i wpuściłem Wojtka od pierwszej minuty, ze względu na wagę tego spotkania. Cieszę się, bo Wojtek był kluczowym zawodnikiem” – wyjaśnił szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

„Szczerze mówiąc bardzo liczyłem na taką postawę zawodników i cieszę się, że nie zawiodłem się. Pokazali, że są prawdziwymi zawodnikami z charakterem. Cieszę się bardzo” – stwierdził trener Skorża.

„Nie ukrywam, że aspekt przygotowania fizycznego, w niektórych przypadkach, bardzo mnie martwi. To jest też dla mnie pouczające, zwłaszcza w kontekście tego, co czeka nas jesienią. Chcemy się szybko zregenerować. Chcemy strzelić parę bramek i nie stracić możliwie żadnej” – przed środowym meczem Pucharu Polski z Groclinem przyznał Skorża.

M. Małek
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony