Strona główna » Aktualności » [wideo] Skorża: Będzie coraz więcej radości

[wideo] Skorża: Będzie coraz więcej radości

Data publikacji: 02-11-2008 19:41



"Dzisiaj strzeliliśmy gole z sytuacji, które nie było stuprocentowe. Przeanalizowaliśmy sobie ten mecz na Łazienkowskiej i ta gra w meczu z Ruchem była lepsza niż ostatnio. Zagraliśmy solidniej i to był efekt tego, że zdobyliśmy do przerwy dwie bramki" - mówił po meczu trener Wisły Maciej Skorża.

"Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę. Stwarzaliśmy sobie sytuacje pod bramką przeciwnika i to się mogło podobać. Byłem zadowolony z tego fragmentu gry. Druga połowa była już jednak zagrana zbyt asekuracyjnie. Mieliśmy w świadomości to, że mamy dwie bramki zapasu. Dało też o sobie znać zmęczenie, bo w środę graliśmy ciężki mecz w Pucharze Polski" - ocenił na gorąco trener.


Trener Skorża po meczu z Ruchem

"Zdobyliśmy trzy punkty i mamy kontakt z liderem. Teraz możemy się udać na groby bliskich" - dodał po chwili.

Zaskoczeniem był skład, w jakim Biała Gwiazda wyszła na to spotkanie. "Ci zawodnicy, którzy dużo nie grają, robią ogromne postępy. Są formacje, gdzie dobrze się prezentujemy. Cieszę się, że ci, którzy weszli z ławki zagrali dzisiaj dobry mecz. To jest optymistyczne na przyszłość. Na niektórych pozycjach mogę sobie pozwolić takie zmiany i nie ma co robić z tego sensacji. Robimy jakiś krok do przodu. Oby tak dalej" - przyznał z radością.

"To była kolej Arka na to, żeby pauzować. Poza tym po meczu z Górnikiem nie trenował. Tak samo było z Marcinem, który zagrał ostatnio mecze, w których dał z siebie wszystko. Teraz należał im się odpoczynek" - wytłumaczył absencję dwójki obrońców Skorża.

Wydawało się, że od pierwszych minut zagrają Zieńczuk i Łobodziński, jednak Maciej Skorża miał inne plany co do tych zawodników. "Marek i Wojtek potrafili utrzymać piłkę i sporo nam pomogli. Czekaliśmy na to, żeby podmęczyć rywala" - zdradził szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

"Dzisiaj strzeliliśmy gole z sytuacji, które nie było stuprocentowe. Przeanalizowaliśmy sobie ten mecz na Łazienkowskiej i ta gra w meczu z Ruchem była lepsza niż ostatnio. Zagraliśmy solidniej i to był efekt tego, że zdobyliśmy do przerwy dwie bramki. Cieszy mnie skuteczność Pawła i Juniora, który po raz kolejny w ważnym meczu zdobywa bramkę. Z niego będziemy mieli coraz więcej radości" - zakończył Maciej Skorża.

Kasia Jeleń
Fot. Maks Michalczak
wideo: Marcin Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony