Strona główna » Aktualności » [wideo] Chojnacki: Pretensje tylko do siebie

[wideo] Chojnacki: Pretensje tylko do siebie

Data publikacji: 04-05-2008 19:56



Po pierwszej części meczu Wisła - ŁKS, wydawało się, że podopieczni Marka Chojnackiego będą pierwszym zespołem, który pokona Wisłę na Reymonta. Jednak krakowianie po raz kolejny udowodnili, że na własnym terenie są nie do pokonania. "Możemy mieć pretensje tylko do siebie" - powiedział trener ŁKS-u.

„Obejrzeliśmy dzisiaj dobre spotkanie na stadionie mistrza Polski. Jeżeli chodzi o mój zespół, to przegraliśmy bardzo ważny mecz. Do 80. minuty nie mogłem mieć większych zastrzeżeń. Ale cóż, jeżeli gra się z mistrzem Polski, to moment niefrasobliwości może wiele kosztować. Myśleliśmy, że mamy wygrany mecz, a przegraliśmy praktycznie w ostatnich 20 minutach. Teraz musimy myśleć o następnym meczu” – zaraz po spotkaniu przyznał szkoleniowiec łódzkiej drużyny.

Trener Chojnacki po meczu Wisła - ŁKS

Od pierwszych minut w bramce gości wystąpił rezerwowy – Marcin Pająk. Zastąpił on Bogusława Wyparło, który z powodu spraw rodzinnych nie zdążył przybyć do Krakowa przed pierwszym gwizdkiem. „Bodzio przyjechał w trakcie spotkania. Ponadto narzekał cały czas na uraz. Dzisiaj bronił Pająk i pomimo, że straciliśmy 5 bramek, on praktycznie był bez szans” – tłumaczył trener Chojnacki

W meczu przeciwko Wiśle nie mógł zagrać Arkadiusz Mysona, ponieważ został zawieszony przez Komisję Ligi za prezentowanie antysemickich haseł na koszulce podczas derbów Łodzi. „Zostaliśmy już dotkliwie ukarani. Mamy zamknięty stadion do końca sezonu i 50 tysięcy złotych kary. Jutro będzie indywidualna kara dla Arka” – zakończył szkoleniowiec gości.

M. Małek
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA




do góry strony