Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Wicemistrz gości Wisłę
Data publikacji: 24-11-2012 17:31Niedzielna potyczka przy ulicy Cichej w Chorzowie w ramach 13. kolejki T-Mobile Ekstraklasy będzie nie lada gratką dla kibiców, bowiem piłkarze Białej Gwiazdy oraz Ruchu zmierzą się w bezpośrednim pojedynku ligowym po raz 134. Spotkanie to jest również arcyważne ze względu na trudną pozycję w tabeli obu zespołów, które dążą do odwrotu swoich losów.
Chorzowianie podbudowani wynikami osiągniętymi w ubiegłorocznych rozgrywkach do pierwszego spotkania sezonu 2012/2013 podeszli pewni swoich możliwości, ale srogą nauczkę dał im Lech Poznań, który wbił Niebieskim aż cztery gole. Kolejne dwa pojedynki także nie przyniosły Ruchowi żadnych punktów, który na pierwsze oczka musiał czekać do meczu 4. kolejki, kiedy to Arkadiusz Piech doprowadził do wyrównania podczas rywalizacji z Koroną. Zawodnicy Jacka Zielińskiego po dwunastu meczach mają na swoim koncie czternaście punktów i zajmują trzynastą pozycję, tuż za graczami spod Wawelu.
Los nie jest łaskawy dla szkoleniowców obu zespołów, których nie omijają kłopoty kadrowe. Trener gospodarzy niedzielnego pojedynku, Jacek Zieliński, nie może liczyć na Łukasza Janoszkę, Gabora Strakę oraz Pavla Sultesa, którzy rehabilitują się po przebytych zabiegach. W pełni sił nie jest także Marek Zieńczuk, leczący uraz złamanego żebra, ale do gry wraca za to były napastnik Wisły, Andrzej Niedzielan. Istnieje szansa, że na murawę wybiegnie za to kapitan drużyny z ulicy Cichej, Marcin Malinowski, który bierze udział w indywidualnych zajęciach.
O ile problemy Ruchu dotyczą przede wszystkim linii pomocy, o tyle trener Białej Gwiazdy, Tomasz Kulawik ma kłopoty z obsadzeniem defensywy i ofensywy. Raczej pewne jest, że na środku obrony zagrają Jaliens z Chavezem, bowiem do końca rundy nie obejrzymy Arkadiusza Głowackiego, a Gordan Bunoza otrzymał czwarty żółty kartonik podczas meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. W meczu 13. kolejki i pozostałych dwóch potyczkach nie zobaczymy także Ivicy Iliewa, a przeciwko Ruchowi nie wystąpi również Tsvetan Genkov, borykający się z kontuzją mięśnia czworogłowego.
Krakowską Wisłę oraz chorzowski Ruch łączą piłkarze, którzy zakładali niegdyś koszulki obu klubów. Ciekawostką jest fakt, iż obecny szkoleniowiec zespołu ze stolicy Małopolski także miał swój epizod w drużynie z ulicy Cichej, w której występował zaledwie przez jedną rundę, dziesięć lat temu. Jeszcze w ubiegłym sezonie barwy Niebieskich reprezentował Łukasz Burliga, walczący obecnie o miejsce w jedenastce Wisły. Także obecni gracze ekipy z Górnego Śląska, Marek Zieńczuk oraz Andrzej Niedzielan, odnotowali wiele występów z Białą Gwiazdą na piersi, a przygodę z futbolówką pod Wawelem zaczynał obrońca Ruchu, Piotr Stawarczyk.
Oba kluby mają za sobą 133 bezpośrednie pojedynki, które przemawiają na korzyść gospodarzy niedzielnej rywalizacji. Gracze z Chorzowa w starciu z Wiślakami zanotowali 53 wygrane, o 5 więcej od zawodników spod Wawelu. 32 mecze kończyły się remisami, nie wyłaniając tym samym zwycięscy rywalizacji.
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















