Strona główna » Aktualności » Wdowczyk: Ważne, że znowu wygrywamy

Wdowczyk: Ważne, że znowu wygrywamy

Data publikacji: 30-09-2016 11:14



Wisła wróciła na zwycięską ścieżkę. W ostatnich dwóch spotkaniach w lidze zdobyła cztery punkty, a przecież miała na rozkładzie mistrza i wicemistrza Polski. W dodatku w Pucharze Polski po golach Rafała Boguskiego i Krzysztofa Mączyńskiego wyeliminowała Chojniczankę Chojnice. „Chciałbym wierzyć w to, że ta dobra passa będzie kontynuowana. Oczywiście w naszej grze w Chojnicach było sporo mankamentów, ale ważne, że znowu wygrywamy. Forma na pewno poszła więc do góry. Nadal jesteśmy na ostatnim miejscu w tabeli, lecz myślę, że każdy punkt buduje tę drużynę i widać, że każdy chce odbić się od dna. Z optymizmem patrzymy więc w przyszłość” - podsumowuje ostatnie tygodnie trener Dariusz Wdowczyk.

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

„Na pewno brak stabilizacji formy poszczególnych piłkarzy to spory problem. W Chojnicach większość zagrała poniżej swojego poziomu - inaczej niż z Legią. W meczu z ekipą z Warszawy potrafiliśmy sobie stwarzać sytuacje, mieliśmy tylko kłopot ze skutecznością”. Inną bolączką Wisły są kontuzje, które dotykają piłkarzy. Już dziś wiadomo, że w Płocku zabraknie na boisku Pawła Brożka. „Szkoda, że nie mogę korzystać w stu procentach z Pawła. Wiem ile znaczy dla drużyny i widzę jak reagują rywale, gdy jest na murawie. Bardzo na niego liczę - na jego bramki, zaangażowanie, bo to naprawdę ważne ogniwo - twierdzi trener Wisły. Kontynuując temat ofensywy warto dodać, że duet Brożek-Ondrasek, który tak dobrze prezentował się w końcówce poprzedniego sezonu, po raz ostatni wystąpił od pierwszej minuty dwa miesiące temu.

Bez bólu głowy
 
Teraz czas na wyjazdowe starcie z Wisłą Płock, która na razie jest jedną z rewelacji rozgrywek. Natomiast krakowianie z ligowej delegacji (inaczej niż w Pucharze Polski) nie przywieźli jeszcze w tym sezonie choćby punktu, ale sztab trenerski jest przekonany, że tym razem zespół zdoła przełamać złą passę. „Wisła Płock to groźny przeciwnik i jeżeli odda mu się inicjatywę to może zrobić krzywdę. Musimy być skoncentrowani na każdym zagraniu, bo u nas w lidze każdy może wygrać z każdym. Czasem wszystko zależy od formy dnia. Wisła Płock to ekipa, która ma szeroki wachlarz zagrań - obrońcy potrafią podłączyć się do ofensywy, jest kilku bardzo zaawansowanych techniczne graczy, takich jak Kante, Kriwiec, czy Kun, którego znam z Pogoni Szczecin. W dodatku ich mocnym punktem są stałe fragmenty gry. Wiadomo na co stać Dominika Furmana. Absolutnie jednak nie mam bólu głowy. Mam już plan i skład na ten mecz” - zapewnia Dariusz Wdowczyk.
 
Po ostatniej ligowej potyczce spora krytyka spadła na Denisa Popovicia, który nie wykorzystał rzutu karnego. Szkoleniowiec zwraca jednak uwagę, iż był to jeden z najlepszych meczów Słoweńca w wiślackich barwach. „Był liderem zespołu w meczu z Legią. To był Denis, którego jeszcze w Wiśle nie widziałem. Bardzo dobry mecz w destrukcji, a do tego pokazał dużo kreatywności w ataku” - kończy opiekun Białej Gwiazdy.
 
Michał Hardek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony